Home Aktualności Przywróćmy uczciwość w biznesie czyli życie z pasją a twarde zasady gry

Przywróćmy uczciwość w biznesie czyli życie z pasją a twarde zasady gry

659
0
SHARE

Wszyscy życzymy sobie spełnienia marzeń. A w rzeczywistości jest tak, że marzenia się spełnia, w czynach, codzienności i tym, jacy jesteśmy dla siebie, dla innych. Dlatego dziękując Wam, bliskim i znajomym, za urodzinowe życzenia, ja także życzę Wam, abyście w życiu osobistym i zawodowym spełniali marzenia, doceniali każdy dzień. Radość traktowali jak nagrodę, a Porażki które każdy doświadcza jak krok który przybliża Nas do sukcesu…

Dziękuję wszystkim Klubowiczom i Jarkowi za zaproszenie do Waszego grona …

Zaszczytem jest dla mnie znaleźć się w kręgu tak wybitnych przedsiębiorczych i wartościowych osób…..

W dniu swoich urodzin refleksyjnie i z podsumowaniem ….

„Przywróćmy uczciwość w biznesie czyli życie z pasją a twarde zasady gry”

Dedykuje ten artykuł wszystkim osobom z pasją i inicjatywą których otwartość i chęć tworzenia jest naturalną zdolnością i predyspozycją dla których praca to MISJA …

Pełne pasji, poświeceń i determinacji na przekór wszystkim z głową pełną pomysłów ruszamy aby podbić świat…

Sukcesy zawodowe które nie rzadko okupione są wyrzeczeniami i bardzo trudnymi wyborami dają nam siłę , siłę do dalszego działania.

Świeżość biznesowa….

Większość z nas kończąc studia nie wie jak potoczy się nasze życie zawodowe, gdzie los zaprowadzi i jak będziemy budować naszą przyszłość która w znacznej mierze zależy od nas, lecz również od sytuacji na rynku pracy.

Ja wiedziałam… od samego początku znałam swój cel jaki chcę osiągnąć i konsekwentnie planowałam swoje kroki …

Kocham sprzedaż, marketing, logistykę i ludzi… Kocham tworzyć , chodzić nie utartymi szlakami i odczytywać „odczucia” bowiem zawsze powtarzałam moim menedżerom „nie sprzedajemy usług sprzedajemy odczucia”

Potrzeba jaką miałam w sobie to nie odparta chęć tworzenia oraz współpracy i budowania zespołów uważam, że „w grupie tkwi siła”

Wzloty i upadki…

Czas bardzo szybko mija zwłaszcza jeżeli pracuje się bardzo intensywnie każdego dnia.

Chłonęłam całą sobą wszystkie doświadczenia które podsyłał mi los… tworzyłam nowe autorskie projekty sprzedażowe, „produkty” które nikt inny jeszcze nie wymyślił i nie wdrożył, a które ja wprowadzałam cichutko bez rozgłosu w miejscach które tworzyłam.

Pomysły jak „wynalazki” tworzone w warsztatowej atmosferze w biurze i w domu często kończąc nad ranem…

Działałam z zapałem pełna energii i podekscytowana nowymi rozwiązaniami które dla inwestorów/ pracodawców przynosiły finansowe korzyści i rozwijały markę …

Swoją pomysłowością uwielbiałam się dzielić …

Radość jaką z tego czerpałam trudno wyrazić, czułam się jak „Rodzic” który wychowuje własne dzieci i patrzy z radością jak się rozwijają …

Często słyszałam „nie zdradzaj tych pomysłów bo ktoś Ci je zabierze”

Słysząc te słowa bagatelizowałam i z uśmiechem odpowiadałam „ przecież mózgu nie można skopiować„

Twarda rzeczywistość biznesowa…

To prawda… mózgu nie można skopiować. Ale można podrobić pomysły i wydać tzw „kopię” która nigdy nie będzie tak dobra jak oryginał…

Nie przewidziałam jednak, że można „przejąć” pomysł manipulując pod kątem partnerstwa, wspólnych działań i współpracy….

Ostrzegam więc wszystkie przedsiębiorcze Panie !!!!

Drogie koleżanki – niezależnie jak trudną drogę się przejdzie i jak bogaty bagaż mamy za sobą.

Oceniana jestem w środowisku jako „twarda” w działaniach a „strategia” jest dla mnie chlebem powszednim bowiem dzięki planowaniu, logistyce i strategii odnoszę sukcesy na polu biznesowym.

Dlaczego więc nie uruchomiły się te cechy u mnie? dla mnie samej? Dlaczego nie byłam czujna?

Już wiem…

Pomyliłam HONOR z głupotą, a ODWAGĘ z brakiem rozwagi …..

Bardzo bym chciała przestrzec wszystkie ambitne i z pełną głową pomysłów koleżanki –zabezpieczcie swoje pomysły…!

Pomysły autorskie to nie tylko finanse, to CZAS który wyjmujemy z naszego prywatnego życia.

Widać musiałam tę drogę przejść, choć cena którą się płaci jest bardzo wysoka…

Dzisiaj jestem bogatsza o nowe doświadczenia… dojrzalsza i jeszcze bardziej zdeterminowana. Co więcej – NIE PODDAM się i będę walczyć o prawdę…

Teraz w ramach pocieszenia słyszę „w biznesie nie ma zasad… nie wiedziałaś?”

Przywróćmy zasady… !!! Nie przeciwstawiając się dajemy przyzwolenie takim działaniom i tym samym podpisujemy się pod tym stwierdzeniem…

Chce uczyć przyszłych menedżerów honoru i zasad… i nadal wierzyć że takie spotkam jeszcze na mojej nowej drodze biznesowej i nie tylko….

Marzena Mielczarek

**********

Szukasz inspiracji i wartościowych relacji? Powadzisz ciekawy biznes i jesteś kobietą? Przyłącz się do nas! Nasza wyjątkowa społeczność Kobiet na fali to Klub Marka jest kobietą: redakcja@biznesnafali.pl

ZAPROSZENIE_DO_KLUBU_jpg_starter

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here