Home Aktualności Z cyklu „Pochwała wartości, pochwała kobiecości. Markowe spotkania przy kawie”. Aleksandra Adamiak

Z cyklu „Pochwała wartości, pochwała kobiecości. Markowe spotkania przy kawie”. Aleksandra Adamiak

391
0
SHARE

Zawsze osobiście, od serca, szczerze. Z Aleksandrą Adamiak, właścicielka RefmeD Gabinetów Refleksologii w Gdańsku, dyplomowaną terapeutką refleksolog,  rozmawia Jarosław Waśkiewicz, prezes Klubu Marka jest kobietą, redaktor naczelny Biznesnafali.pl

Rzeczywistość się zmienia, czasy się zmieniają, ale pewne postawy, wartości, które odróżniają nas od ludzi przeciętnych a zbliżają ku wyjątkowym, pozostają takie same. Postawy, które odróżniają nas od złych, a przynoszą spełnienie i wewnętrzny spokój, pozostają takie same. Postawy, które na co dzień możemy pokazać innym, a które świadczą o naszej klasie w biznesie lub jej braku, pozostają takie same. Postawy, zasady, czyny, które sprawiają, że przyciągamy innych, pozostają takie same.

I o tym właśnie, jak jest dziś z tymi relacjami międzyludzkimi, jakością biznesowych relacji  – w życiu, na co dzień między nami, rozmawiać będę z wyjątkowymi kobietami. To dla nich powstał ten cykl wywiadów, wartościowych rozmów, a w przyszłości także wyjątkowych spotkań, wokół “pochwały kobiecości”.

A dla Was wszystkich, zainteresowanych głębszą treścią o życiu, relacjach, wartościami w biznesie, o tym, co między słowami, poszukiwać będziemy wspólnie odpowiedzi, łatwych nie łatwych, zawsze na czasie.

Moi rozmówcy – charyzmatyczni, zwykli niezwykli, zawodowcy. Kobiety, które z mojego punktu widzenia żyją pełniej, robią więcej, czują głębiej, przeżywają mocniej. Żyją na 100%? Na pewno ich czyny są bliskie temu, a ja znajduje w nich coś, co podziwiam…

Moi rozmówcy – inspirują mnie, pobudzają wyobraźnie, skłaniają do refleksji. Moi rozmówcy – to kobiety wyjątkowe. Świadome swojej kobiecości, doświadczone życiem. Silne, nie boją się przyznać do słabości. To właśnie osoby bliskie memu sercu.

Jarosław Waśkiewicz: Czy nie masz wrażenia, że we współczesnym świecie biznesu, nie tylko tym wielkim, ale bliskim nam, ludzie, z którymi przychodzi nam się codziennie zderzać, przedsiębiorcami, ekspertami, dyrektorami, tzw. „specjalistami ds…”, od nadmiaru wszelkiej maści szkoleń dotyczących kolejnych sposobów na doskonałą sprzedaż, wpływania na innych, coraz mniej w nich po prostu „człowieka” – naturalnego, empatycznego, autentycznego, a coraz więcej w nich sztuczności, powierzchowności, przepoczwarzonych relacji, w których trudno się odnaleźć, bo jest pełna „barwników i konserwantów”? Co się z nami dzieje?

AA. Jestem przekonana, że gdyby ludzie mogli cieszyć się z tego, że posiadają jakieś zewnętrzne bogactwo i jednocześnie byliby dobrzy wewnętrznie – wtedy będzie harmonia i szczęście i odczuwaliby szczęście i dobrze by im się żyło. Ważne jest, aby mieć porządek w sobie, bo to właśnie nasza wewnętrzna postawa jest źródłem naszego szczęścia i naszego prawdziwego oblicza.

Dzisiaj jest wiele osób, które pięknie wyglądają, poprawnie sie wyrażają, ładnie pachną, są idealnie ubrani i przygotowani do swoich zadań, wiele mówią o tym, ile dla innych robią, ale w głębi czujemy, że taka postawa nie jest szczera, nie jest czysta..jest sztuczna. Odczuwam zimno płynące od nich. Empatia, altruizm wypływa z człowieka, to można dostrzec od razu.

J.W. Przyznasz, że niezwykłe jest dziś to, jak bardzo mówimy, „krzyczymy wręcz” głosem wewnątrz nas, wobec tego, jak bardzo zależy nam na prawdziwych relacjach, głębokich, szczerych, podczas gdy na co dzień pokazujemy tylko pośpiech, pretensje, stawiamy warunki, zakładamy maski z przylepionym sztucznym uśmiechem, za którym nic nie stoi, żadna wartość, żadna głębia? Na czym wg Ciebie polega ta przewrotność dzisiejszych czasów, nas samych? Co się z nami stało? Przecież nie tędy droga do budowania głębokich relacji, wartościowych relacji w biznesie, w życiu tym bardziej. A jednak coraz bardziej brniemy tą drogą?

AA. Wartościowe relacje to takie, które są autentyczne. Jestem przekonana, że nie uda się zbudować czegoś trwałego, jeśli będziemy udawać. Jeśli człowiek będzie zawsze autentyczny, to sam się obroni, niczego nie musi udowadniać, że jest czegoś warty, bo po prostu jest wartościowy. Jego postawa i czyny same się obronią. Nie wyobrażam sobie, aby musieć udawać. Byłabym strasznie zmęczona taka postawą. Zastanawiam się, jak bardzo musi pilnować się taka osoba, aby nie popełnić jakiegoś błędu. Ważne dla mnie jest to, aby mieć porządek w relacjach z ludźmi.

J.W. Wizerunek własny i postawa zazwyczaj powinna iść w parze. Ludzie jednak przywiązują nadmierną uwagę do tego, jak wyglądają i co mają na sobie, przy sobie. Oczywiście, że to naturalne atrybuty profesjonalizmu i mają duże znaczenie, ale tylko wtedy, gdy są inspiracją do ukazania naszej osobowości. Tyle że niestety chyba we współczesnym świecie biznesu, osobistym także, zbyt mocno zatracamy się na rzecz tych pierwszych, kompletnie pomijając znaczenie tego drugiego, pięknego umysłu chociażby. Dlaczego?

AA. Mam taką naturę, że lubię przywiązywać wagę do szczegółów. Zwracam uwagę na drobiazgi, staram się, aby wszystko wokół mnie było poukładane. Lubię otaczać się ładnymi rzeczami, ale nade wszystko lubię spotkania z wartościowymi ludźmi. Dbam jednocześnie o umysł i cenię sobie ludzi, którzy również o niego dbają. Cenię sobie starszych ludzi, którzy mają ogromne doświadczenie życiowe i często delikatnie w czasie rozmów “przemycają” dobre rady. Podkreślam “przemycają”…ponieważ my nie lubimy kiedy ktoś nas poucza. Wartościowe wskazówki takich osób mają dla mnie duże znaczenie. Dla mnie atrakcyjny człowiek, to mądry człowiek.

Wiem również, że ludzie cały czas nas oceniają, liczy się to pierwsze wrażenie, ta krótka chwila….więc na pewno warto zadbać o to, aby dobrze się prezentować, ale to wszystko musi być spójne z umysłem.

J.W. No właśnie. Nasza atrakcyjność zewnętrzna ma coraz mniej wspólnego z atrakcyjnym umysłem, osobowością, charakterem, na stworzenie którego nie mamy już czasu. Na budowanie swojego osobistego wizerunku. A przecież to nie „rzeczy” nas sprzedają, ale właśnie nasza osobowość, nasz piękny umysł (a raczej jego brak). Czy nie masz wrażenia, że takich ludzi, o pięknym umyśle, charyzmie, wizerunku godnym zazdroszczenia, podziwu, jest coraz mniej wokół nas? Dlaczego, co się z nami stało?

AA. Hmmm, pewnie w pogoni za byciem naj…niektórzy zgubili sens. Ale dostrzegam fakt, że w krajach dobrze rozwiniętych gospodarczo ludzie dbają o wiele aspektów, dbają o psychikę, dbają o uczucia, emocje, o sprawność fizyczną, co sprawia, że poprawia się ogólna kondycja społeczeństwa. A co za tym idzie… to, że ludzie stają sie coraz bardziej świadomi, wiec wnioskuję, że procesy myślowe są coraz bardziej rozwinięte. I tu dostrzegam związek między atrakcyjnością zewnętrzną, charakterem a osobowością i pięknym umysłem. To wymaga dyscypliny, co nie jest łatwe… Staram się otaczać takimi ludźmi.

J.W. Podobnie w życiu osobistym jest ze zrozumieniem siebie nawzajem. Rozmawiamy coraz więcej, ale rozumiemy coraz mniej. Oczekując więcej od innych, nas samych dajemy siebie coraz mniej. Potrafimy coraz więcej, a coraz trudniej rozumiemy bliskie nam osoby w zwykłej codzienności. Dlaczego, co się z nami stało?

AA. Mam wrażenie, że doczekaliśmy czasów, kiedy ludzie rozmawiają bez odbioru….nastały czasy wielkiego ego, ludzie chcą przedstawić swój doskonały wizerunek, mamy do czynienia z autoprezentacją i monologiem, a brakuje szczerej rozmowy i słuchania siebie nawzajem!

Jak wiele jest pośród nas tych, którzy mają dar mówienia, uwielbiają siebie słuchać. W moim gabinecie wiele słucham! i słyszę 🙂 to daje nam możliwość nawiązania kontaktu i zadbania o tego drugiego człowieka, aby skuteczne zadbać o poprawę jakości życia.. Właśnie bardzo ważna jest umiejętność słuchania innych. Skoro żyjemy w społeczeństwie i jesteśmy istotami myślącymi, to powinniśmy prowadzić dialog a nie monolog. Ważne dla mnie jest to, jaki komunikat do mnie dociera od drugiej osoby. Jaki byłby pożytek z tego, gdybym wysłała swój komunikat i nie znała przekonań kogoś innego. Dla mnie drugi człowiek jest ważny, więc rozmawiam i słucham.

J.W. A jak Ty pojmujesz wizerunek osobisty? Wizerunek człowieka sukcesu? Człowieka, który oddziałuje, przyciąga, rezonuje? Kim jest taki KTOŚ? Jaki jest jego umysł? Jakim językiem się posługuje na co dzień, na czym buduje relacje? jaką ma postawę wobec innych, że przyciąga?

AA.. To taki KTOŚ, kto działa zgodnie ze swoimi intencjami i kiedy patrzy w lustro wieczorem, to ma świadomość i zadowolenie z tego, że to, co zrobił w ciągu dnia było wartościowe i nie stało w sprzeczności z jego zamiarami. Jeżeli ludzie będą odczuwali szczęście i będą dla siebie mili nawzajem, to na pewno będą bardziej przydatniejsi dla świata. To taki KTOŚ, kto dba o równowagę w każdej dziedzinie życia, znajduje czas na rodzinę, dba o rozwój umysłu, dba o sprawność fizyczną, nie ma bałaganu w relacjach z ludźmi, skutecznie rozwija się, robi coś wartościowego dla innych.

J.W. A czym jest dla Ciebie piękny umysł? Kim jest człowiek o pięknym umyśle? Co stanowi dziś wielkość człowieka? Co powinno? Bo być może jest coś nie tak, we współczesnym pojmowaniu prawdziwego człowieka sukcesu?

AA. “Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi” (JPII) a to wszystko wynika z tego, jacy naprawdę jesteśmy. Człowiek o pięknym umyśle jest ciągle głodny wiedzy o świecie, o człowieku i życiu, o nauce. Ma pasje i zaraża nimi innych. Człowiek o pięknym umyśle nie ma potrzeby wywyższania się, nie musi niczego udowadniać….Taki KTOŚ, ciągle stara się być doskonalszym, aby lepiej służyć innym ludziom. To taki KTOŚ kto ceni sobie innych wyżej niż siebie.

J.W. Podróżując po świecie, obserwujesz kultury, zachowania, traktowanie ludzi wobec siebie nawzajem, na pewno dostrzegasz to, jak różnie od naszego, potrafią zachowywać się tam, odnosić wobec siebie, zwłaszcza w krajach, gdzie gorące słońce świeci dłużej niż 2 miesiące w Polsce. choć to nie koniecznie najbogatsze kraje. Co z tamtych obserwacji zachowań, obserwacji ludźmi, przeniosłabyś na nasz grunt relacji międzyludzkich, relacji biznesowych?

AA. Bywając w różnych miejscach dostrzegam fakt, że ludzie są dla siebie mili, serdeczni, otwarci. I nie chodzi tu o to, że ich postawa wynika ze stanu posiadania. Oni tacy po prostu są, lubią się dzielić, zatroszczyć się, kiedy potrzebujesz pomocy. Takie doświadczenia zdobyłam bywając wielokrotnie w Azji czy na południu Europy. Tam nie wszyscy są zamożni, ale jest spora grupa ludzi, którzy mają otwarte serce.

J.W. Czy uważasz, że takie postawy są możliwe do „wprowadzenia” w nas samych, dziś? Jakiej zmiany myślenia wymagałoby to od nas?

AA. Jeśli ludzie są szczęśliwi, to i uśmiechają się i przekazują szczęście dalej. Potrzebujemy umiejętności akceptacji drugiego człowieka, szczególnie, gdy ma inne poglądy….uczmy się rozmawiać, słuchać i szanować…:)

J.W. A co na obecnym etapie życia buduje Twoje szczęście?

AA. Na każdym etapie mojego życia najważniejsza jest Rodzina, bycie w dobrych relacjach, odwiedzanie się i radość z obecności naszych Seniorów. Poza tym praca zawodowa, budowanie mojej firmy, ciągły rozwój pod każdym względem: osobistym i zawodowym. Jestem szczęśliwa również z możliwości obcowania z ludźmi, którzy obdarowują mnie zaufaniem, chcą ze mną pracować. Szczęście dają mi drobne przyjemności, staram się celebrować każdą, drobną chwilę.

J.W. A pewność siebie? Jak ją zbudować? Na czym budować?

AA. Pewność siebie możemy budować będąc człowiekiem prawdziwym, naturalnym, bez obłudy. Dostrzegajmy swoje dobre strony i wykorzystujmy je. Konsekwentnie realizujmy swój plan, pracujmy na sobą, rozwijajmy się. Musi być spójność w tym, jacy jesteśmy z tym co mówimy i jakie podejmujemy działania. Należy dbać o stan naszych emocji, aby nie były one przyczyną naszego cierpienia. Bądźmy ludźmi świadomymi i świadomie żyjmy.

20160915-adamiak-gdansk-_MG_2373-Edit

J.W. Kto wywarł na Tobie duży wpływ, co działa na Ciebie cały czas, w myśleniu, postrzeganiu świata, ludzi?

AA. Jest wiele osób, które wywarły wpływ na moje ukształtowanie:, Mój Kochany Mąż – który zawsze mnie wspiera i dodaje otuchy i powtarza “Bądź sobą Kochanie, dasz radę…”. Moi Synowie i Synowa, u boku których ciągle czuję wiatr w żaglach, przy których czuję się zawsze potrzebna, młoda i kochana, moi Rodzice, którzy byli drogowskazami w moim młodym życiu. Dzięki nim wszystkim doszłam tu, gdzie jestem, będąc zawsze sobą. I jestem szczęśliwa. Jest wiele osób, które spotkałam na swojej drodze życia, na drodze zawodowej. Ich postawy i spotkania z nimi sprawiały, że były to wspaniałe lekcje życia.

J.W. Kim jest dla Ciebie kobieta inteligentna? W biznesie, w życiu, jakimi cechami się charakteryzuje?

AA. Kobieta mądra, silna, odpowiedzialna, dbająca o godność osobistą, będąca partnerką i przyjaciółką dla swojego męża, partnera… pełna gracji, delikatności i łagodności, a jednocześnie stanowcza i konsekwentna w działaniu. Kobieta świadoma, która ma swoje zdanie i umie je wygłosić. Jest troskliwa i ciepła, dba o to, co ją otacza, a nade wszystko szanuje siebie i innych.

J.W. Mężczyźni wolą kobiety ładne czy mądre? Dlaczego takie?

AA. Jestem przekonana, że mądrzy mężczyźni wolą mądre kobiety, ponieważ one wiedzą jak zadbać o ich wspólne szczęście..

J.W. A czy uważasz, że potrafimy radzić sobie z krytyką? Radzić, w sensie przyjmowania jej, w odpowiedni sposób, jak i wyrażania jej w odpowiedni sposób? Jak z tym dziś wygląda?

AA. To w jaki sposób potrafimy radzić sobie z krytyką zależy od poziomu naszej świadomości.

J.W. Czego uczą nas porażki, trudności w życiu? Czego Ciebie nauczyły, także gdy patrzysz na nie z perspektywy czasu?

AA. Trudności w życiu wymagają od nas całkowitej mobilizacji. One tylko wzmacniają, uczą pokory. Przekonałam się, że prowadzenie własnego biznesu wymaga pokory i cierpliwości, a sukces przyjdzie później. Droga do sukcesu jest długa, a sukces jest oddalony w czasie. To jest proces, który musimy przejść. Nie można iść na skróty…aby być w czymś doskonałym, trzeba przepracować wiele godzin, aby czuć się pewnie w tym, co się robi. Więc jestem cierpliwa i pracuję.

J.W. Słuchasz swojej intuicji, w życiu, w biznesie? Co mówi, gdy podejmujesz ważne dla siebie decyzje? Jest „na tak”, czy częściej podsyła wątpliwość, obawy?

AA. Słucham swojej intuicji, rozważam, zanim podejmę jakąś decyzję.

J.W. Wykorzystujesz okazje w życiu? Te dobre okazje. Czy jednak pozwalasz im przeminąć, przejść niezauważenie? Czy były takie sytuacje w życiu (zawodowym, osobistym), ważne okazje, szanse w Twoim życiu, które do dziś procentują, jesteś z nich, z siebie dumna? Z jakich na przykład?

AA. Staram się być uważna i jeśli coś pojawia się w życiu…to analizuję i odpowiadam: tak lub nie.

J.W. A sytuacje, okazje niewykorzystane?

AA. Nie przypominam sobie takich sytuacji.

J.W. Każdy z nas pragnie żyć szczęśliwie i spokojnie. Chcemy, aby nasze życie miało sens i dawało nam szczęście. Wiadomo jednak, że na każdym etapie życia te wartości, potrzeby, są nieco inne. „Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”, mówiła Wisława Szymborska. Ty na pewno miałaś wiele okazji, by potwierdzić tę mądrość, w relacjach z ludźmi, w relacjach biznesowych, osobistych także. Przekonać się do ludzi, lub „przejechać” na nich. Jak każdy z nas. I co dostrzegasz w ludziach, powtarzalnego, w ich zachowaniu, w relacjach, w biznesie? W sensie pozytywnym, i tych cech negatywnych cech, słabości w biznesie, w życiu? Jacy są ludzie dzisiejszych czasów?

AA. Wszędzie są ludzie podobni do nas. Należy chcieć ich dobrze poznać, nie należy myśleć stereotypowo. Niewiedza rodzi niepotrzebne emocje, więc staram się dobrze poznać ludzi, temat jakim sie zajmują i wtedy wyciągam wnioski.

J.W. Gdybyś mogła przenieść się w czasie i powiedzieć sobie, młodszej o 10-15 lat, w ważnych momentach swojego życia, dokonywanych wyborów, to co byś sobie powiedziała?

AA. Powiedziałabym sobie wtedy: Dobrze zrobiłaś, idź dalej! Rozwijaj się!

J.W. Abyś mogła za 10 lat powiedzieć sobie, że nie zmarnowałaś tych najbliższych lat, które przed Tobą, że nie żałowałaś swoich decyzji, podjętych działań, to dzięki temu, że dziś jesteś / działasz / myślisz jak…?

AA. Dalej jestem sobą i dalej się rozwijam i szanuję innych ludzi za ich odmienność.

J.W. Co jest źródłem Twojej wewnętrznej siły, pewności siebie?

AA. “Ludzie genialni są podziwiani, bogatym się zazdrości, potężni budzą strach, ale tylko ludziom z charakterem można ufać” Alfred Adler

Źródłem mojej wewnętrznej siły jest budowanie zaufania do mojej marki, do mnie dzięki oferowaniu prawdziwej mnie, dzięki oferowaniu prawdziwych realnych wartości jakimi obdarowuję ludzi. Ważne jest dla mnie dzielenie się z innymi tym, co robię, co jest ważne i potrzebne i sprawianie poprawy jakości ich życia. Jestem zachwycona kiedy inni czują się dzięki temu wyjątkowo.

J.W. A co potrafi podciąć skrzydła? Co może sprawić, że jesteś zrezygnowana? Zdarzają się takie sytuacje? I jak się z nich „podnosisz”?

AA. Zdarza się czasem, że bywa gorszy dzień…. Ale wtedy z pomocą przychodzi mój mąż, który zawsze widzi dobre strony…i wyjście z sytuacji.

J.W. Czujesz się spełniona wobec życia? Wobec siebie, tego co zrobiłaś? Czy jeszcze chcesz coś sobie udowodnić? Co takiego, obecnie, w najbliższym czasie, latach?

AA. Oczywiście, jestem spełnioną i szczęśliwą kobietą, żoną, matką i bizneswoman. Celebruję każdą chwilę życia, cenię sobie wiele spotkań, sytuacji, a przede wszystkim cenię ludzi, z którymi się spotykam. To dla mnie wartość największa.

J.W. Czego więc mogę Ci życzyć na ten czas? W pracy zawodowej, w osobistym życiu, w relacjach z ludźmi? Jakich ludzi przy Tobie ci życzyć, na swojej drodze?

AA Niech dalej się dzieje, niech dalej się rozwija.

J.W. I pytanie na koniec. Gdybyś miała pomalować farbami, kolorami postać na obrazie, przedstawiającą Ciebie, to jakie by to były kolory, co przeważałoby? Jakbyś siebie pomalowała? Jaki wyraz twarzy miałaby ta osoba na obrazie? Co wyrażałaby? A w co byłaby ubrana? Jaki ładunek emocjonalny miałby ten obraz – Ty?

AA. Miałabym wiele ciepłych kolorów, bo taka jestem. Lubię różnorodność

Aleksandra Adamiak, właścicielka RefmeD Gabinetów Refleksologii w Gdańsku, dyplomowana terapeutka refleksolog www.refmed.pl
FB/Refleksologia RefmeD

Dziękuję za rozmowę
Jarosław Waśkiewicz
Red. naczelny Biznesnafali.pl,
Prezes Klubu Marka jest kobietą
Autor Pochwała Wartości, nominowanej na Najlepszy Blog Roku.

zaproszenie-do-klubu-jpg-starter

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here