Agnieszka Zydroń Archives - Klub Marka Jest Kobietą - międzynarodowa społeczność, osobiste relacje, siła współpracy, networking https://www.markajestkobieta.pl/tag/agnieszka-zydron/ Przyłącz się do wyjątkowej społeczności Kobiet na fali Klubu Marka jest kobietą. Czekamy na Ciebie pod dobrym adresem: # Tue, 02 Feb 2021 23:03:20 +0000 en hourly 1 Powrót do biur – czy zatęsknimy za pracą zdalną? https://www.markajestkobieta.pl/aktualnosci/powrot-do-biur-czy-zatesknimy-za-praca-zdalna/ https://www.markajestkobieta.pl/aktualnosci/powrot-do-biur-czy-zatesknimy-za-praca-zdalna/#respond Wed, 03 Feb 2021 00:01:00 +0000 https://www.markajestkobieta.pl/?p=4260 Wszyscy przeżyliśmy w ostatnim roku swoistą karuzelę psychologiczną. Co chwilę możemy uczestniczyć w wybranych aktywnościach lub sytuacja zmusza znów do zamknięcia w domach. Czy na ten powrót do dawnej normalności z utęsknieniem czekamy? A może jednak przyzwyczailiśmy się do pracy zdalnej i wcale nie chcemy z niej całkowicie rezygnować? I przede wszystkim, jak będą wyglądały […]

The post Powrót do biur – czy zatęsknimy za pracą zdalną? appeared first on Klub Marka Jest Kobietą - międzynarodowa społeczność, osobiste relacje, siła współpracy, networking.

]]>
Wszyscy przeżyliśmy w ostatnim roku swoistą karuzelę psychologiczną. Co chwilę możemy uczestniczyć w wybranych aktywnościach lub sytuacja zmusza znów do zamknięcia w domach. Czy na ten powrót do dawnej normalności z utęsknieniem czekamy? A może jednak przyzwyczailiśmy się do pracy zdalnej i wcale nie chcemy z niej całkowicie rezygnować? I przede wszystkim, jak będą wyglądały relacje z innymi ludźmi, pracownikami? Będziemy spragnieni kontaktu czy jednak wciąż zdystansowani?

Świat się zmienił i można także powiedzieć, że my się zmieniliśmy. Tak wiele osób wciąż czeka na powrót do znanej codzienności – pracy w biurze, harmonogramu spotkań na żywo, wyjazdów służbowych. Okazuje się jednak, że jest także grupa ludzi, która przyzwyczaiła się do nowej rzeczywistości, ceni pracę zdalną i przy powrocie do dawnego stylu życia jest chętna, aby pracować hybrydowo, wymiennie, także zdalnie. Wszystko zależy oczywiście od osobowości czy sytuacji rodzinnej. Inaczej reaguje na pracę zdalną introwertyk, inaczej towarzyski ekstrawertyk. Inne podejście ma rodzic trójki dzieci, które uczą się w domu, a inaczej singiel, który ma ciszę i komfortowe warunki do pracy, więc home office wcale mu tak nie przeszkadza.

Ogólnie trzeba przyznać, że człowiek potrzebuje kontaktu z innymi, spotkań, obecności, ruchu na powietrzu i jeżeli praca zdalna jest dodatkiem, częścią systemu hybrydowego lub spotkań na żywo – może być dużą szansą i świetnym uzupełnieniem. Jeśłi jednak to nasza jedyna opcja, po pewnym czasie już możę zacząć przeszkadzać, bo człowiek jest istotą, która potrzebuje innych ludzi do funkcjonowania.

Pomimo ogólnego narzekania na obecną sytuację na świecie wielu ludzi uważa, że praca zdalna jako uzupełnienie życia na zewnątrz to wielka wygoda – zakupy z domu, brak stania w korkach, tłumów w sklepach, oszczędność czasu i pieniędzy, wstajemy rano i od razu możemy zacząć pracę. Są to najczęściej osoby, które już przed pandemią opierały swoje życie zawodowe i osobiste o większość czasu w domu i w sieci, więc nie zmieniło się dla nich wiele. Musimy przyznać, że mniej odczuje zamknięcie w domu informatyk, który od lat ma zorganizowane życie w swoich ścianach, niż instruktor fitness, fryzjerka i wszelkie osoby z branży usług, które na co dzień obsługiwały ludzi na żywo.

Nie można jednak wybierać jednej grupy jako przykładu świetnego radzenia sobie z sytuacją, ponieważ właśnie sytuacja życiowa takich osób jest zupełnie inna. Ludzie, którzy pracowali każdego dnia poza domem, mają dzieci w wieku szkolnym, nie posiadają dużych domów z ogrodem, przeżywają ciężkie chwile i choćby z powodu stresu, z jakim przyszło im się mierzyć – jak tylko będą mogli – bardzo możliwe, że od razu wrócą do dawnych aktywności, które zapewniają im po prostu byt. Zawody wybieramy często w zgodzie ze swoim temperamentem i upodobaniami, więc osoby, które są aktywne na zewnątrz domu – po prostu taki tryb życia preferują i choćby musiały przez chwilę przystosować się do zamknięcia – przychodzi im to z trudem i zapewne wrócą do swoich pierwotnych wyborów.

Ciężko przypuszczać, że nagle ktoś, kto kocha ludzi, jest typem ekstrawertyka, nie lubi siedzieć w domu – odmówi sobie zakupów w galerii handlowej. Mieliśmy już takie obrazki podczas chwilowych luzowań obostrzeń – w sklepach znów pojawiali się stali bywalcy. Po prostu nie tylko zaspokajają oni potrzebę materialną – zakupu jedzenia, ubrania, kosmetyków, ale także psychiczną – obecności, energii drugiego człowieka, wyjścia z domu. Oczywiście, pojawią się także osoby, które faktycznie odnajdą podczas lockdownu nowe możliwości w sieci, sklepy, które im odpowiadają i rzeczywiście przeniosą się z załatwianiem spraw do internetu. Można przypuszczać, że wielu z nas pozostanie przy zdalnym załatwianiu spraw z urzędami, jest to bardzo wygodne, dobrze zorganizowane, więc dlaczego z tego rezygnować.

Jeśli chodzi o sytuację najmłodszych, dzieci i młodzieży, ich życie całkowicie się zmieniło. Do niedawna mieli oni spędzać jak najmniej czasu przed komputerem, teraz są przed nim praktycznie non stop. Na pewno pozostaną w sieci jako konsumenci, użytkownicy, klienci, a później właściciele biznesów internetowych. Czy tego chcemy czy nie – to jest ich świat, a obecnie sami im nakazaliśmy, aby tylko w nim się sprawnie poruszali. I tutaj oczywiście jest rola dorosłych, abyśmy za chwilę nie mieli młodego pokolenia z całkowicie zepsutym wzrokiem, nadwagą i problemami z kręgosłupem. Zachęcanie do aktywności na zewnątrz jest wręcz naszym obowiązkiem, jak tylko będzie taka możliwość. Trzeba jednak pamiętać, że młodzi ludzie są wychowywani w całkowicie innym świecie – technologii, cyfryzacji i tego nie cofniemy.

Pandemia wymusiła na nas nie tylko zatrzymanie się, ale także skupienie uwagi z życia na zewnątrz na życie wewnątrz. Ludzie zaczęli zastanawiać się nad swoimi osobistymi pragnieniami, nad zmianami, jeżeli nie są szczęśliwi. Nagle pozostaliśmy ze sobą, skonfrontowani z tym, na co do tej pory nie było czasu. Wielu z nas podjęło w tym czasie decyzję o wyprowadzce, wielu o zmianie pracy – nie tylko z przymusu, wielu przewartościowało swoje życie. Nagle uznaliśmy, że to, co wydawało nam się ważne, materialne – odeszło na dalszy plan. Wielu z nas zaczęło dbać o przestrzeń w domu i wokół niego, przystosowywać go do życia w nim na pełen etat, upiększać i stwarzać przestrzenie do pracy, relaksu, czasu z rodziną. Pomaga to przystosować się także do hybrydowego systemu pracy, który może pozostać z nami na długo.

Ludzie z jednej strony tęsknią za sobą, z drugiej nauczyli się żyć w ostatnich miesiącach także w dystansie, czerpać także z tego przyjemność, szukać plusów. Powrót do życia z drugim człowiekiem jest naszym marzeniem, a jednocześnie wielu deklaruje, że nie chce wracać do bezsensownej gonitwy, do przypadkowych relacji, a chce pielęgnować, budować i naprawiać te głębokie, wartościowe i cenne. Zrozumieliśmy, że liczy się dla nas nie tylko sama obecność drugiego człowieka, ale także jakość wspólnego czasu i to jest na pewno duży plus obecnej sytuacji. Zaczynamy poznawać samych siebie, swoje preferencje, swoje marzenia.

Nie chcemy już bylejakości, przypadkowości, a tego, co naprawdę cenne. Na to chcemy poświęcać swój czas i nasze życie. Oby powrót, nowe hybrydowe działania, zdrowie nam dopisywało. a czas odosobnienia nie był stracony, a stał się wręcz budulcem pod nowy, silny fundament głębszego życia.

Agnieszka Zydroń – psycholog biznesu, redaktor naczelna Imperiumrelacji.pl

The post Powrót do biur – czy zatęsknimy za pracą zdalną? appeared first on Klub Marka Jest Kobietą - międzynarodowa społeczność, osobiste relacje, siła współpracy, networking.

]]>
https://www.markajestkobieta.pl/aktualnosci/powrot-do-biur-czy-zatesknimy-za-praca-zdalna/feed/ 0
Zmiany w pracy – jakie kompetencje będą się teraz liczyć bardziej? https://www.markajestkobieta.pl/aktualnosci/zmiany-w-pracy-jakie-kompetencje-beda-sie-teraz-liczyc-bardziej/ https://www.markajestkobieta.pl/aktualnosci/zmiany-w-pracy-jakie-kompetencje-beda-sie-teraz-liczyc-bardziej/#respond Thu, 28 Jan 2021 00:02:46 +0000 https://www.markajestkobieta.pl/?p=4215 W ostatnich miesiącach doświadczyliśmy całkowitej, nieplanowanej rewolucji naszego świata – wpływającej praktycznie na wszystkie dziedziny życia. Tylko tak można nazwać tak duże zmiany obejmujące nie jeden kraj, ale ogólnie – cały świat. Wielu z nas  wciąż czeka, aż wrócimy do  znanej nam codzienności, dawnej normalności, w której nauczyliśmy się żyć, choć przecież nie była idealna. […]

The post Zmiany w pracy – jakie kompetencje będą się teraz liczyć bardziej? appeared first on Klub Marka Jest Kobietą - międzynarodowa społeczność, osobiste relacje, siła współpracy, networking.

]]>
W ostatnich miesiącach doświadczyliśmy całkowitej, nieplanowanej rewolucji naszego świata – wpływającej praktycznie na wszystkie dziedziny życia. Tylko tak można nazwać tak duże zmiany obejmujące nie jeden kraj, ale ogólnie – cały świat. Wielu z nas  wciąż czeka, aż wrócimy do  znanej nam codzienności, dawnej normalności, w której nauczyliśmy się żyć, choć przecież nie była idealna.

Do tej pory oczywiste było dla nas, że wyjście do pracy wiąże się głównie z przygotowaniem się, mobilizacją i funkcjonowaniem poza miejscem zamieszkania. Zamykaliśmy drzwi i wychodziliśmy z domowego świata. Byliśmy wśród ludzi, uczestniczyliśmy w spotkaniach, jadaliśmy w restauracjach, biurach, poza domem. To nas motywowało, mobilizowało, dostarczało wciąż nowych bodźców i zmuszało do rozwoju. Była to dla nas oczywista rzeczywistość osoby aktywnej zawodowo. 

Nagle okazało się, z dnia na dzień, bez uprzedzenia, że naszą pracę mamy wykonać z domu, znad kuchennego stołu, bez konieczności ubrania garsonki lub eleganckiej marynarki. W tym samym otoczeniu w którym jemy, odpoczywamy, spędzamy prywatny czas. To nas zderzyło z pewnego rodzaju psychologicznym murem – bo jak oddzielić przestrzeń osobistą od zawodowej, a jednocześnie pozostać w nich efektywnym i obecnym. Ogromnym wyzwaniem stała się praca zdalna dla osób, które mają rodziny, dzieci – wygospodarowanie spokoju, ciszy i swojej przestrzeni,  było w tym przypadku ogromnym wyzwaniem.

Z drugiej strony osoby mieszkające samotnie także doświadczyły utrudnień, bo o ile miały spokój i czas na załatwianie spraw z pustego domu, o tyle samotne wieczory, brak spotkań na żywo, brak aktywności z ludźmi do których byli przyzwyczajeni – wielu doprowadziło do skraju marazmu i stanów depresyjnych. Wszystko to tak naprawdę było dużym wyzwaniem dla każdej grupy społecznej. Trzeba pamiętać, że system takiej pracy i funkcjonowania został nam niejako nagle narzucony w atmosferze lęku o zdrowie, życie i dzień jutrzejszy.

Ułożenie więc tego wszystkiego okazało się osobnym projektem psychologiczno-fizycznym. I w momencie, kiedy wielu jakoś to poukładało, z lepszym lub gorszym skutkiem – przychodzi wizja powrotu do dawnej codzienności. Wstawanie wcześniej, mobilizacja, szykowanie się, elegancki wygląd, dojazdy, spotkania, wracanie wieczorem do domu. Nagle okazuje się, że wielu ludzi zaczyna odczuwać lęk, obawę przed tym, co przecież było rok temu ich codziennością i czego tak nam brakowało na początku lockdownu. Uczucia te są zupełnie naturalne, ponieważ ostatnie miesiące robiliśmy wszystko, aby przystosować się do pracy z domu, zdalnego i wirtualnego życia.

Rynek pracy zaczyna zadawać sobie uzasadnione pytania: jakie kompetencje będą w tej chwili ważniejsze – praca zdalna, indywidualna czy powrót i  praca zespołowa, na żywo? Ostatnie miesiące były dla nas bardzo dużą nauką. Okazało się, że z dnia na dzień musieliśmy dostosować się do nowej rzeczywistości i sposobu pracy. Te osoby, które wykazały się umiejętnością szybkiego i elastycznego dostosowywania się do nowej sytuacji, wychodzenia poza strefę swojego komfortu – miały dużo łatwiej. Na świecie i na rynku pracy nastąpiła ogromna zmiana –  wymuszająca wstąpienie na drogę pewnego rodzaju transformacji. Czy nam się to podoba czy nie, czy to narusza naszą strefę komfortu czy nie – wyjścia nie mamy. Zmiany przyszły i pozostaje nam się do nich na bieżąco dostosowywać. 

Najważniejszą obecnie umiejętnością jest elastyczność w działaniu, dostosowywanie się do zmian, które mogą przychodzić bardzo niespodziewanie. Potrzebujemy umiejętności reagowania na bieżące wydarzenia, sytuację na rynku i na świecie, bez blokady psychologicznej i to właśnie jest największa nauka ostatniego roku i najistotniejsza kompetencja. Ktoś, kto potrafi działać samodzielnie, zdalnie, także w wirtualnym kontakcie z zespołem, klientami, a do tego będzie potrafił sprawnie zrealizować zadania w zespole na żywo, spotkania – będzie bardzo cenny dla pracodawcy. Pozwoli to bez lęku brać mu odpowiedzialność za projekty niezależnie od tego, czy akurat nie możemy chwilowo spotkać się na żywo i musimy funkcjonować w systemie hybrydowym. Jeżeli jednak działania w biurze, z zespołem będą konieczne – taka osoba także świetnie się odnajdzie, przygotuje, będzie na czas zmotywowana i zmobilizowana.

Potrzebujemy elastyczności i dostosowywania się na bieżąco do świata i jego sytuacji. To najważniejsza umiejętność. Ktoś, kto długo przeżywa powrót do biura, nie za bardzo jest znów gotowy na spotkanie na żywo lub z drugiej strony źle znosi konieczność wykonania pracy bez koleżanki za biurkiem – będzie dużo mniej efektywny. Będzie przeżywał ciągłe zmiany, poświęcał energię na ich zaakceptowanie, a to zabiera efektywność. 

Obecnie właśnie przystosowywanie się do działania w ciągłym balansowaniu na granicy strefy komfortu – jest bardzo cenną kompetencją. Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć w 100 % tego, co czeka nas za kilka miesięcy, za kilka lat – więc warto zacząć szkolić się, przygotowywać z procesu zmiany. Osobiście przeszłam szkolenia i pracuję z ludźmi także w procesie zmiany, co jest niesamowicie efektywne w każdej dziedzinie życia. Pracując w tym procesie jesteśmy w stanie przejść przez nagłe, niespodziewane sytuacje w życiu zawodowym, osobistym i zamiast się blokować – potrafimy wykorzystać je do naszego rozwoju, wzmocnienia kompetencji.

W życiu elastyczność zawsze była w cenie – nagła choroba, rozwód, zmiana miejsca zamieszkania – to wszystko było dużo prostsze, jeżeli wiedzieliśmy jak przez taki proces przebrnąć. Teraz dołączyła do tego niejako konieczność posiadania takich umiejętności także w całej sferze życia zawodowego. Pracodawca, który będzie posiadał sprawnych, elastycznych pracowników gotowych na działania hybrydowe – będzie mógł spokojnie zaczynać i brać na swoje barki nowe projekty i nowe wyzwania. 

Agnieszka Zydroń – psycholog biznesu, redaktor naczelna Imperiumrelacji.pl

The post Zmiany w pracy – jakie kompetencje będą się teraz liczyć bardziej? appeared first on Klub Marka Jest Kobietą - międzynarodowa społeczność, osobiste relacje, siła współpracy, networking.

]]>
https://www.markajestkobieta.pl/aktualnosci/zmiany-w-pracy-jakie-kompetencje-beda-sie-teraz-liczyc-bardziej/feed/ 0