Home Aktualności Markowe podsumowanie roku 2018 – raport klubu Marka jest kobietą

Markowe podsumowanie roku 2018 – raport klubu Marka jest kobietą

1936
0
SHARE

Koniec roku 2018 i wielkie otwarcie Nowego Roku, to idealny czas podsumowań i wnioski wobec tego, co działo się w naszym życiu – osobiście, zawodowo. To w tych wypowiedziach znajdziemy „klucz” do szczęścia i sukcesu na polu osobistym i zawodowym, spełnienia w życiu. O tym, co udało się zrealizować a co zapoczątkować już przed Nowym Rokiem i o tym, co w całym tym zgiełku jest w życiu najważniejsze,  przedsiębiorczych kobiet z Polski i międzynarodowo, pyta i zaprasza Jarosław Waśkiewicz, Prezes Klubu Marka jest kobietą, redaktor naczelny Biznesu na fali.

Przyłącz się, napisz do nas: redakcja@biznesnafali.pl

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…

trudnymi wyborami. Pracą dla firmy toksycznej i skomplikowanej – czyli dokładnie jednej z tych, których powinno się unikać. Rok zaczął się od decyzji zmieniających organizację życia i funkcjonowanie rodziny – wielkie zmiany i wyzwania dla zadania, które z założenia było skazane na porażkę – ale o tym w tamtym momencie nie można było wiedzieć na pewno. Zawsze istnieje przecież prawdopodobieństwo i możliwość wpływu na zmianę scenariusza – no i niekiedy tak się dzieje, prawda?

A kończy się…

zmianą sytuacji o 180%! Radością i satysfakcją wynikającymi ze świadomego dokonania zmiany i z pracy na własnych rachunkach. Kończy się poczuciem spełnianego marzenia, ogromnej determinacji i szansy na zupełnie nowe rozdanie. Dumą z odważnych, a jednocześnie niezwykle prostych decyzji (zgodnych z zasadą, że najtrudniejsza do osiągnięcia jest prostota).

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…

rozwijam się i spełniam odwieczne marzenie jednocześnie. Otwieram nowe drogi i nawiązuję nowe kontakty, odświeżając i pielęgnując te, które pomimo swej wartości, zostały zaniedbane ze względu na ilość obowiązków i sposób zawodowego funkcjonowania. Dumna jestem z tego, że pomimo często całych lat przerwy, wracają ludzie doceniający moja pracę i jej jakość; że pojawiają się liczne rekomendacje, bazujące na osiągniętych wynikach. To ogromna satysfakcja wiedzieć jak wiele pozostawia się dobrych znaków  i że warto starać się na co dzień, by pozostawiać ich jeszcze więcej – co jest moim celem na teraz i na przyszłość!

A w życiu osobistym…

Dumna jestem z mojej rodziny – po prostu! Z każdego dnia i tego co nowego przynosi. Pomimo wszystko i dzięki temu!

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…

“Nieważne co; ważne jak” – to odwieczne prawo marketingu, ale też sposób na interpretację codzienności. Każde nasze działanie można interpretować na wiele sposobów, a to co inni wykonują byle jak, można zrobić dobrze, czy doskonale. Żyć można lepiej, pełniej; a jednak unikając ranienia innych, czy osiągnięć kosztem dobra innych. To “jak” coś robimy jest znacznie ważniejsze niż  to “co” robimy – każdy drobiazg może być wyjątkowo istotny; bo życie składa się z drobiazgów…

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…

mam nadzieję zrealizować przyjęty plan. Jest prosty, klarowny, ale wymaga najważniejszego – determinacji i konsekwencji! Tak naprawdę, nie jest nawet trudny, ale wspomniana konsekwencja zazwyczaj każdemu z nas sprawia kłopot, zwłaszcza, gdy pojawiają się przeszkody – a te pojawiają się zawsze, prawda? Mam nadzieję, że 2019 przyniesie mi spokój wewnętrzny i cierpliwość w działaniu – to, przy wsparciu właściwych osób i własnej determinacji, powinno wystarczyć nawet z zapasem! Za dużo było ostatnio szarpaniny i działania wbrew sobie – czas na realizację własnego planu!

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…

życzę Wszystkim Kobietom wiary! Wiary w siebie, w swoją siłę i rację! Bardzo często ulegamy naciskom – bo “kobiety takie są”; “bo nie wypada”, “bo taka nasza rola”, itp. A wystarczy, że uwierzymy w to, iż jesteśmy przede wszystkim i po prostu ludźmi, a nasze potrzeby, pragnienia i cele są czymś normalnym i wartościowym. Życzę Wam siły w dochodzeniu do celów – życie nie jest różami usłane – bez względu na to, jak bardzo byśmy tego pragnęły – trzeba sobie te róże zorganizować, obrać z kolców i wtedy gospodarować płatkami  do woli. Dużo jest  róż do zdobycia Kochane, więc je zdobywajmy!

Gabriela Antczak – lauretka nagrody „Dyrektor Marketingu Roku” w kategorii „Wyjątkowa efektywność przy niskim budżecie”; „Sukces Roku,” „Osobowość Roku”. Autorka poradnika „Mali mogą więcej. Marketing małej firmy czyli wojna o rynek”, utrzymującego się miesiącami w TOP 10 poradników EMPIKU; oraz licznych felietonów.
www.gabrielaantczak.pl
www.facebook.com/gabrielaantczakmarketingoutsourcing/

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
dość ciezko gdyż nie bylam w najlepszej kondycji psychicznej. Ponadto brak sprecyzowanych planow odnosnie dalszego rozwjou kariery zawsze kreuje dodatkowy stres. Poczatek 2018 roku byl też końcemdla kilku lat -ponad 6- dla jednego z najwiekszych projektow nad ktorymi pracowalam od 2012 roku w Calgary – Fashion Calgary Portrait Campaign. Decyzja nie byla latwa ale czas pokazal, iz zamkniecie jednego rozdzialu otwiera nastepny.

A kończy się…
uczuciem zadowolenia i spełnienia. To byl chyba jeden z moich najlepszych lat jesli chodzi o rozwój zawodowy, zdobywanie nowych doswiadczeń i poznawanie interesujach ludzi.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
potrafilam “pożegnac” rozdział, który byl dla mnie niezmiernie ważny, gdyż obok faktu rozwoju zawodowego projekt, nad ktorym pracowalam wspólnie z mężem przez ponad 6 lat byl rowniez mozliwoscia dla spelnienia osobistego poprzez dzialalność charytatywną oraz wspieranie lokalnch organizacji i celi, ktore byly i nadal sa bliskie mojemu sercu, a wiec glownie dzieci i wspieranie dzialnosci badawczej w zakresie walki z rakiem mozgu u dzieci.

A w życiu osobistym…
byl to rok, ktory przyniosl nowe doswiadczenia i wyzwania gdyz rola rodzica rowniez zmienia sie w miare uplywu czasu i rozwoju dziecka.Przynajmniej z mojego punktu widzenia. mój 3 letni (dzis juz prawie 4-letni) Olivier to nie to samo dziecko, ktorym “opiekowalam” sie przez poprzednie lata. Wymagane bylo wieksze skupienie i rozwaga ktore wiele razy brakowalo ze wzgledu na typ pracy, jaka oboje z mezem prowadzimy.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w tym roku…
w kazdym roku wracam do motta i staram sie je egzekwowac: “Traktuj innych tak, jak sam chcialbys byc traktowanym”. To powiedzenie ktore zawsze “nosze” przy sobie, czasem zdarza sie zapomnieć ale generalnie wydaje mi sie ze kluczem do rozwoju osobistego jest karma i aura jaka sami stwarzamy wokol siebie, poprzez nasze zachowanie; aura, ktora owiera nowe mozliwosci.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
bedzie łaskawy i otworzy kolejne interesujace mozliwosci zawodowe oraz i przede wszystkim da mozliwosc spelnienia sie poraz kolejny w roli mamy, a zakonczy sie pobytem w Polsce, do ktorej tesknie.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
wzajemnie sie wspierać oraz nie wątpić w swoje mozliwosci.

Anna Basak, CEO Of Fashion Calgary Stylistka/ Fashion&Beauty Expert
http://makeupineuropeanstyle.blogspot.com/?m=1

Photography: Rafal Wegiel

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
jak zwykle pracowicie. W tym roku napisałam swoją pierwszą książkę M.I.N.D. – SEKRET PSYCHOLOGII SUKCESU, która zostanie wydana na początku 2019 roku. Model M.I.N.D. – to kompletna praktyczna strategia zarządzania umysłem, ciałem i emocjami, nad którą pracowałam przez ostatnie 2 lata. Od początku tego roku koncentrowałam się także na tworzeniu nowych, psychologicznych szkoleń online oraz poszerzaniu grona odbiorców moich internetowych produktów.

A kończy się…
jasną wizją rozwoju mojej działalności psychologicznej i szkoleniowej. Mam wiele pomysłów i planów, głównie na nowe projekty rozwojowo-edukacyjne, skierowane do osób, które chcą doświadczyć prawdziwej transformacji i życiowych zmian, na głęboim poziomie.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
widzę ogromne zmiany u klientów, z którymi pracują oraz u uczestników moich szkoleń.

To dla mnie niesamowite uczucie, kiedy otrzymuję rekomendacje i podziękowania za pomoc w zmianie ich życia osobistego, kariery, samopoczucia, zdrowia.

Obserwuję jak wielkie znaczenia mają umiejętności psychologiczne w życiu i w biznesie. I widzę jak duży sens ma to, co robię.

A w życiu osobistym…
w minionym roku byłam bardziej uważna na siebie i czas, który spędzam z najbliższymi. Praca jest moją pasją, dlatego łatwo przekroczyć granicę i poświęcać jej zbyt dużo uwagi.

Bardzo ważne jest dla mnie, aby regularnie medytować i biegać. W tym roku wspólnie z mężem zaczęliśmy lekcje tańca, a ja rozpoczęłam także treningi Krav-magi.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Codziennie rób rzeczy, których się boisz”

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie dla mnie okazją do dalszego rozwoju, oraz obserwowania wspaniałych zmian, jakie wprowadzają moi klienci…

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
życzę wszystkim kobietom, aby przestały porównywać się do innych i żeby przestały same siebie krytycznie oceniać i aby przestały czekać na ten odpowiedni moment, tylko juz teraz zaczęły zdecydowanie i śmiało realizować swoją życiową misję i najważniejsze cele.

Anna Białous-Griffiths. Jest psychologiem, coachem, wykładowcą i trenerem. Jest laureatką konkursu „Lwice biznesu”2017 w kategorii Rozwój Osobisty. W 2018 roku została wyróżniona tytułem IK Magazine Awards Womens Prestige.

Jako ekspert wielokrotnie zapraszana do udzielania opinii przez polskie i brytyjskie media, takie jak Financial Times, Radio Cambridge, Polsat News, Tvn i wiele innych. Jest absolwentką Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Polskiego Instytutu Ericksonowskiego. Od 15 lat pomaga osobom i firmom skutecznie osiągać wyznaczone cele w biznesie i w życiu osobistym. W 2011 roku założyła Centrum Rozwoju Osobistego w Northampton w Wielkiej Brytanii, gdzie prowadzone są szkolenia, doradztwo psychologiczne oraz psychoterapia. Pomogła już tysiącom osób, w tym aby mogli oni realizować cele i marzenia w życiu zawodowym i osobistym, skutecznie działać i radzić sobie z trudnymi sytuacjami, radośnie żyć, nawiązywać zdrowe i satysfakcjonujące relacje z innymi ludźmi. Prywatnie jestem szczęśliwą żoną i mamą. Uwielbia sport i taniec. Jej nową pasją jest Kravmaga.
www.annabg.com
www.akademia.annabg.com

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie… intensywną podróżą samorozwoju! Praktycznie cały rok spędziłam na podróżach po całym świecie, uczestnicząc w szkoleniach m.in. z: Mac Attram, Alex Mandossian, T. Harv Ekerem, Blair Singerem, Myron Golden, Marjean Holdenem, oraz Doug Nelsonem. Najbardziej w mojej pamięci zapisał się „Obóz Wojownika”. Podczas 5-dniowego szkolenia w hiszpańskiej Gironie, dokonała się we mnie ogromna transformacja – przewartościowałam całe swoje życie oraz celów do zrealizowania. Chcę wykorzystać zdobytą tam wiedzę w programie „LEADERSHIP”, realizowanym wraz z Iwoną Guzowską – mistrzynią świata w boxie oraz kick-boxingu.

A skończył się… założeniem Beauty Coach Academy, dużym projektem szkoleniowym, skierowanym do przyszłych i obecnych managerów branży beauty. W ramach intensywnego 6-miesięcznych warsztatów, które wystartują już w kwietniu tego roku, przekażemy uczestnikom cenną wiedzę wypracowaną na bazie naszych kilkunastoletnich doświadczeń. Nasi absolwenci zyskają praktyczne umiejętności z zakresu: zarządzania finansami oraz personelem, optymalizacji procesów biznesowych, prawa, prowadzenia kanałów social mediów, coachingu i zarządzania oraz wiele innych nowoczesnych procesów dla branży beauty.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo… wykonuję swoją pracę z pasją, zarówno w kosmetyce, SPA Justyna Bielenda w Hotelu Binkowskim, jak i w pracy z klientem w branży beauty.
W ramach programu Expansion by Justyna Bielenda, pomagam właścicielom oraz managerom porządkować biznes, w celu odzyskania wolności zawodowej, finansowej oraz osobistej. W codziennej pracy z ludźmi stosuje metod zaczerpnięte z coachingu oraz wykorzystuje Structogram. Dumna jestem kiedy osoby, z którymi współpracuję zaczynają żyć w świadomości, podejmując konkretne decyzje zgodne z ich wewnętrzną naturą. Moją pasją jest „budowanie ludzi” – największa przyjemność dla mnie jest wtedy, kiedy oni wzrastają.

A w życiu osobistym… jestem dumna ze swojej córki Wiktorii, która poszła w moje ślady i rozwija się w branży beauty. To cudowne uczucie, kiedy Twoi bliscy patrzą w tym samym kierunku, co Ty i wspierają Cię na co dzień w realizacji Twoich marzeń. Jestem szczęśliwą mężatką i dzięki cierpliwości Andrzeja, mogę swobodnie pomagać innym w branży beauty, jak i realizować się zawodowo – życzę każdej kobiecie tak wyrozumiałego męża, który cierpliwie czeka w domu, opiekuje się dwoma owczarkami niemieckimi i  jaszczurką, gotuje i sprząta – cudowny człowiek, za co bardzo dziękuję J

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018: „Twój sukces jest moim sukcesem” – Justyna Bielenda.

Mam nadzieje, że 2019 rok będzie dla mnie… przełomowym rokiem. W przeciągu najbliższych 12 miesięcy zwiększę intensywność swoich działań, wykorzystując w praktyce wiedzę i doświadczenie międzynarodowych autorytetów, które zdobyłam uczestnicząc w kluczowych szkoleniach oraz  konferencjach na terenie całego świata. Uzyskaną wiedzę zebrałam w swojej książce „5 powodów, dla których zamkniesz beauty biznes”, która niebawem się ukaże. Chcę tą publikacją zrewolucjonizować polską branżę beauty i wyznaczyć jej nowy kierunek rozwoju. Natomiast wraz z moim zespołem trenerów w Beauty Coach Academy przygotujemy najskuteczniejszych liderów branży beauty w całej Europie. Przeprowadzę dwa projekty Expansion, ponadto chcę wykorzystać szkolenia „Krok do decyzji” do zwiększenia sprzedaży, zarządzania personelem, oraz budowania relacji z klientem, w celu rozwoju biznesu w branży beauty.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok: Wszystkim nam życzę więcej odwagi i konsekwencji w podejmowaniu decyzji w sferze zawodowej, jak i osobistej. Życzyłabym nam wszystkim większej otwartości na drugiego człowieka – patrzmy głęboko w oczy szukając w nich wrażliwości, prawdy oraz dobra. Wszyscy „tam na górze” bardzo nam kibicują i trzymają za nas kciuki – wykorzystajcie każdą minutę swojego życia patrząc z miłością na świat i ludzi. Żyjcie świadomie w prawdzie, a wszystko okaże się bardzo proste i łatwe 😉

Justyna Bielenda – trener biznesu w branży HR, sprzedaży B2B, praktyk w branży beauty z prawie 20-letnim doświadczeniem. Autorka programu Expansion by Justyna Bielenda – wspierającego właścicieli i managerów branży beauty w rozwoju i zarządzaniu biznesem. Założycielka sieci salonów kosmetycznych i spa oraz inicjatorka projektów z zakresu rozwoju osobistego – „Boginie życia” „Leadership” z Iwoną Guzowską.

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
całkiem spokojnie. Jak to mnie u mnie bywa – z racjonalnym rozplanowaniem czasu, aby wszystko ładnie i w czas zdążyć zrobić.

A kończy się…
mnóstwem pracy, kolejnymi wyzwaniami.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
robię to co lubię. Rozwijam się, doświadczam i poznaję nowe „lądy”.

A w życiu osobistym…
podróże małe i duże, tam gdzie słońce świeci cały rok. Wnikam w głąb siebie i odkrywam nowe talenty i możliwości.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione. jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro. Dzisiaj jest właściwy dzień, aby kochać, wierzyć i żyć w pełni. Dalajlama

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie kontynuacją zdrowia, miłości i szczęścia w domu. A zawodowo będzie to dla mnie szalony czas realizacji ciekawych projektów.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
aby wierzyły w siebie, słuchały swojego wewnętrznego dziecka, pozwalały sobie na dużo przyjemności, aby im zawsze „wiatr w żagle wiał”.

Magdalena Bielicka, Trener Gdańskiej Akademii Umiejętności Menedżerskich, HR Biznes Partner

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
pracowicie, ponieważ w naszej branży styczeń jest zawsze czasem wzmożonego rozpędu biznesu na nowy rok oraz zdobywania kolejnych zleceń, kiedy wszyscy budzą się na nowo do aktywności po rozleniwiającej przerwie świątecznej.

A kończy się…
zamknięciem bardzo pracowitego czwartego kwartału, w którym dopięliśmy siedem transakcji. Grudzień to zawodowo zawsze „najkrótszy” miesiąc, bo trzeba pogodzić rozliczne imprezy świąteczne z dopinaniem zadań zaplanowanych na dany rok. Ale ja lubię ten stan, kiedy pomimo natłoku pracy w tle już czeka choinka, płonący ogień w kominku i obietnica leniwych rozmów do rana w gronie najbliższych.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
poszerza mi się lista nowych klientów, którzy trafiają do mnie z rekomendacji moich stałych klientów, i którzy wierzą, że zgłaszając się do mnie będą w rękach ponadprzeciętnie kompetentnego zespołu, z którego naprawdę jestem dumna.

A w życiu osobistym…
myślę, że mam niezwykłe szczęście, ponieważ przez całe moje życie spotykam na swojej drodze ludzi, którzy w trudnych chwilach bezinteresownie wyciągają pomocną dłoń. Kilka z takich nieoczekiwanych znajomości przerodziło się w przyjaźnie na całe życie, z których jestem dumna. I to jest mój największy kapitał.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
moim ulubionym powiedzeniem, którego często używam w pracy, jest motto „Nigdy nie mów wszystkiego, co wiesz, ale wiedz zawsze, co mówisz” (George Bernard Shaw). W biznesie konsultacyjnym musimy być ekspertami, ponieważ właśnie po tę ekspertyzę przychodzą do nas nasi klienci. Musimy być w 100% pewni tego, co mówimy i jakiej porady im udzielamy. Klient raz wprowadzony w błąd już do nas nie wróci, a już na pewno nie da nam rekomendacji, po której przyjdą do nas następni, z którymi podzielił się swoim zadowoleniem. Kiedyś, po analizie biznesowej, wbrew swoim interesom, doradziłam klientowi, żeby odstąpił od, zbyt ryzykownej w mojej opinii, transakcji zakupu nieruchomości biurowej w Warszawie, kiedy miał dylemat „to buy, or not to buy”. Zaufał, nie kupił, a kiedy później zorientował się ile straciłby nie wycofując się z transakcji, przysłał mi na święta butelkę bardzo dobrego wina z dopiskiem „NOT TO BUY”. W tym roku klient podziękował nam za „serwis na światowym poziomie” – i była to jedna z najmilszych tegorocznych wiadomości zwrotnych i dowód na to, że klienci naprawdę doceniają kompetencję i profesjonalizm.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
w życiu zawodowym, będzie jeszcze bardziej ekscytujący niż 2018, zespół będzie się rozwijał, a interesujących wyzwań będzie więcej niż w latach ubiegłych.

A w życiu prywatnym…
że udam się z przyjaciółmi w swoją wymarzoną podróż do Ameryki Południowej.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
kobiety za mało wierzą w siebie, ponieważ małym dziewczynkom nie mówi się, aby zdobywały świat i realizowały swoje marzenia – a to wielka szkoda. Poznaję mnóstwo niesamowitych kobiet, które są naprawdę uzdolnione, ale brakuje im wiary w siebie i przekonania, że mogą swobodnie konkurować w męskim świecie. Drogie Panie, wspierajmy się wzajemnie, nie rywalizujmy ze sobą, a bądźmy dla siebie wsparciem w odkrywaniu naszych talentów, bo jak je połączymy, to razem dużo więcej osiągniemy.

Maja Biesiekierska – Royal Institution of Chartered Surveyors

Maja Biesiekierska posiada dwudziestoletnie doświadczenie w sektorze nieruchomości komercyjnych zdobyte w Polsce i Wielkiej Brytanii, gdzie pracowała dla takich firm, jak: Cushman & Wakefield, King Sturge, Hattfield Philips oraz Valad Property Group. Zarządzała aktywami o wartości ponad 0.5 miliarda euro (m.in. portfelami kredytów zagrożonych zabezpieczonych nieruchomościami w Polsce i Francji dla Lehman Brothers). Jest absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2007 roku jest członkiem Royal Institution of Chartered Surveyors. Biesiekierska odpowiada w Prelios REA za rozwój biznesu w zakresie doradztwa inwestycyjnego, pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, najmu powierzchni komercyjnych i zarządzała aktywami jako Head of Advisory and Asset Management, jest także w Zarządzie spółki.

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
pracą nad nowym projektem www.transformacjahr.com, programem warsztatów dla executive, w szczególności HR. Jest to program jedyny w swoim rodzaju w Polsce, gdzie trenerami są praktycy w biznesie pracujący w Europie i USA dla międzynarodowych korporacji przechodzących transformację biznesu w dobie cyfryzacji, digitalizacji oraz automatyzacji.

Warsztaty są prowadzone w języku angielskim, a trenerzy dzielą się wiedzą z uczestnikami poprzez liczne ćwiczenia oraz dynamiczną pracę w grupach. Do grona trenerów dołączył m.in. Perry Timms, influencer 2017 roku w HR, wizjoner, trener i coach, TED speaker. Dla mnie osobiście niesamowita osoba z dużym empatii, niesamowitym darem nauczania innych i pasją. Dodatkowo w ramach całego programu w czerwcu mieliśmy inaugurację Klubu HR Business Partners w Olivia Business Centre, gdzie jest klub założony, a obecnie klub liczy ponad 120 osób. Projekt wymagał ode mnie dużo pracy, a dzięki niej nie ma rzeczy niemożliwych. Ponadto zajmujące się zarządzaniem ludźmi w organizacji, biorące udział w warsztatach mogą uzyskać certyfikację amerykańskiej firmy Society for Human Resources Management (SHRM), która jest dostępna już w Polsce w HR SOLUTIONS GROUP dzięki współpracy z wyłącznym przedstawicielem w Polsce, firmą LMI. Warsztaty certyfikujące w SHRM dla HR Business Partners będą prowadzone w 2019 roku przez moją firmę, z czego niezmiernie się cieszę.

A kończy się…
podsumowaniem tego, co jest pozytywne i rozwija się, czyli relacji z pozytywnymi ludźmi z dobrą energią i tego, co jest nieefektywne i zabierające radość z tego, co się robi w życiu. Jestem od lat przedsiębiorcą i zawsze powtarzam, że droga do sukcesu jest wyboista, po drodze zawsze potykamy się, a porażki są wpisane w sukces. Od nas tylko samych zależy, jakie wnioski wyciągamy. Ja swoje wnioski wyciągnęłam z końcem tego roku. Moja ufna natura w stosunku do ludzi, czasem daje mi się we znaki. Zatem po pewnych przemyśleniach zdecydowanie będę ostrożniejsza.

Zawodowo…
jestem na właściwej drodze, rozwijam markę HR SOLUTIONS GROUP i obecnie po uruchomieniu programu TransformacjaHR skupiam się na rozwoju tego projektu. W ramach mojej firmy jesienią wraz z przedstawicielami firmy InvestGda oraz przedstawicielami 10 firm z branży software byłam na 10 dniowej misji gospodarczej w USA (Dolina Krzemowa, San Francisco, Reno, Las Vegas). Było to ciekawe doświadczenie zobaczyć np. jak wygląda od środka zakład produkcyjny lidera produkującego samochody elektryczne, a mianowicie firmy TESLA, a także zwiedzić największy park technologiczny w USA – Plag & Play, gdzie swoje skrzydła rozwinęły takie firmy jak: Google, Facebook, Uber i wiele innych korporacji.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
rozwijam się i ciągle poznaję nowe obszary, a jednocześnie nie rezygnuję z rekrutacji. W 2019 roku z pewnością będę rozwijać się dalej w Human Resources i planuję zrobić certyfikację trenerską w SHRM w USA. Plan jest, więc teraz tylko działać. Poza tym moja działalność dodatkowa na rzecz American Chamber of Commerce Poland w regionie sprawia mi dużo satysfakcji. Pracuję z ludźmi i dla ludzi, organizuję mnóstwo konferencji i spotkań biznesowych w ramach działalności firmy, a mój autorski cykl śniadań biznesowych „Strategic HR” cieszy się dużą popularnością. Dzielenie się wiedzą i najlepszymi praktykami, wsparcie biznesowe dla firm amerykańskich w regionie, to tylko nieliczne z moich obowiązków w AmCham.

A w życiu osobistym…
jest wspaniale mając rodzinę i przyjaciół wokół siebie. Dużo spędzamy czasu razem i to bardzo mnie cieszy, bo nie ma to jak smakowanie życia po 40-tce, a to życie wierzcie mi smakuje bardziej niż kiedykolwiek.

Córcia Zosia to już nastolatka, więc inny okres w moim życiu i uczymy się nawzajem siebie spędzając razem czas aktywnie i wspierając ją w rozwoju. Cieszę się, że mąż w tym ostatnim kwartale roku ma dla nas więcej czasu, więc jest ciekawie i intensywnie. W końcu także znalazłam swoje miejsce na świecie w nowym, ciepłym i jasnym domu, który to skończyliśmy właśnie urządzać i będziemy tu obchodzić pierwsze Święta Bożego Narodzenia. To był bardzo intensywny dla mnie i mojej rodziny. Na szczęście kończy się cudownie 😊

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
kiedy otaczasz się pozytywnymi ludźmi, którzy dobrze Ci życzą i są pomocni, masz szczęście i możesz je budować w każdej sferze. A poza tym niezmiernie wierzę, że karma zawsze do nas powróci – ta dobra i ta zła.

Niektórzy o tym zapominają w wyścigu do pieniędzy, sławy, władzy, ale to ma krótkie nogi i zawsze wróci, pytanie tylko kiedy. Na czyjejś krzywdzie nie zbudujesz szczęścia i sukcesu.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
ciekawy i pełen wyzwań oraz niesamowicie inspirujących ludzi wokół mnie. Już nie mogę się doczekać😊

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
bądźcie sobą, bądźcie życzliwe dla siebie i wspierajcie się nawzajem. Wyjątkowo ten rok pokazał mi, jak wiele wśród kobiet jest to zrobienia.

Joanna Bojarska Buchcic
założyciel/Managing Partner HR SOLUTIONS Group
Dyrektor Regionu w AMERICAN CHAMBER OF COMMERCE POLAND

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
warsztatami z aromaterapii i pracą ukierunkowaną na rozwój Gabinetu Kosmetologii Medycznej i Masażu na Saskiej Kępie, który dziś świetnie prosperuje. Oprócz różnorodnych zabiegów na twarz (od oczyszczania, nawilżania i regeneracji do zabiegów dermapen i mezoterapii igłowej) oferuje aromaterapeutyczne masaże lecznicze i relaksacyjne, zabiegi z zakresu terapii manualnej, masażu tkanek miękkich głebokich i powięziowego wraz ze wskazaniem ćwiczeń, które efekt tych zabiegów przedłużą. Każda osoba odwiedzająca nasz gabinet może się poczuć wyjątkowo, bo zabiegi są szyte na miarę specjalnie dla niej i dobrane do jej kondycji i samopoczucia w danej chwili.

Dzięki Fundacji „Biznes to Sztuka” mogę łączyć biznes z pomocą innym, co jest dla mnie niezmiernie ważne. Organizuję i promuję szkolenia dla przedsiębiorców oraz różnego rodzaju wernisaże (otwarte i zamknięte) dla artystów polskich i zagranicznych. Wernisaże są świetną okazją dla przedsiębiorców do porozmawiania o biznesie w luźnej i przyjemnej atmosferze z kieliszkiem dobrego wina. Od 2018 roku jestem też prezesem francuskojęzycznej Fundacji „Entraide” która pomaga placówkom i instytucjom pomagającym dzieciom i młodzieży z „trudnych” rodzin oraz osobom starszym. Dzięki niej setki dzieci mogą między innymi pojechać na ferie zimowe i letnie wakacje oraz cieszyć się świątecznymi prezentami pod choinką.

A kończy się…
warsztatami z aromaterapii – tym razem w języku francuskim, rozdawaniem prezentów świątecznych setkom dzieci, pięknym czasem świątecznym spędzonym w rodzinnym gronie, optymizmem i nowymi planami rozwoju na 2019 rok, w którym do naszej oferty dołączymy nowe usługi z zakresu kosmetologii oraz hirudoterapii.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
pracuje ze wspaniałymi ludźmi. Ciągle się rozwijam, podejmuję nowe wyzwania, kończę nowe kursy i otrzymuję wartościowe certyfikaty, by później móc bardziej holistycznie podejść do człowieka i jak pomóc mu najbardziej adekwatnie do sytuacji w której się znajduje. Cieszę się, że moja praca służy coraz większej liczbie osób. Jestem szczęśliwa, kiedy widzę natychmiastową poprawę samopoczucia, ustąpienie bólu i uśmiech zadowolenia na twarzy .

A w życiu osobistym…
mam wokół siebie wspaniałe osoby, na które ZAWSZE mogę liczyć. Dzięki temu, że sama decyduję jak, gdzie i kiedy pracuję, to mogę dopasować czas pracy do potrzeb moich i mojej rodziny i przyjaciół.

Motto/ powiedzenie, do którego wracałam w roku 2018…
jest niezmiennie od wielu lat: „czerpać radość z życia, być szczęśliwą i dawać szczęście innym” – to moja siła napędowa…

Mam nadzieje, że 2018 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
przyniesie mi realizację marzeń.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na rok 2018…
aby skutecznie realizowały swoje cele i marzenia. Żeby ich praca była równocześnie ich pasją, oraz żeby umiały zachować równowagę miedzy pracą zawodową a życiem osobistym/czasem dla siebie i dla rodziny.

Jola Christol, Prezes Fundacji „Biznes to Sztuka”

Rok 2018 w biznesie (w moim przypadku powinno byc zawodowo) zaczął się dla mnie…
od podjęcia decyzji dotyczącej zmiany charakteru pracy, do której tak naprawdę, dojrzewałam przez kilka miesięcy. To wiązało się z kolejnymi etapami – szkoleniem, zmianą stanowiska, otoczenia, z którym byłam związana przez dobre kilka lat oraz nowymi wyzwaniami zawodowymi.

A kończy się…
kolejnym wyzwaniem, tym razem nie zawodowym, a prywatnym 🙂

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
zainwestowałam w siebie. Rozwinęłam skrzydła, pracuję w innej dziedzinie, która codziennie dostarcza mi dawkę nowych wyzwań, a poza tym znalazłam czas na naukę, która wynika stircte z przyjemności, a nie konieczności. Mowa o moim ukochanym hiszpańskim 🙂

A w życiu osobistym…
wiele dookoła może się zmieniać, ale jedno pozostaje bez modyfikacji – moja rodzina zawsze będzie na pierwszym miejscu.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
whatever You like – w znaczeniu działajmy tak, abym na z tym było dobrze, nie robiąc przy tym krzywdy innym.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
liczę na to, że to będzie kolejny rok zmian. Działam trochę jak sinusoida – jeśli skupię się na życiu zawodowym, chcę później więcej podziałać w osobistym i odwrotnie. Oczywiście nadal zamierzam zawodowo przeskakiwać kolejne etapy, ale poza pracą są również inne sfery życia bardzo istotne.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
zawsze mówię, że szczęście jest w życiu najważniejsze. Jeśli czujemy się szczęśliwie, możemy więcej zdziałać. To również przekłada się na nasze samopoczucie, zdrowie, chęć do działania, pozytywne myślenie. Również przyciąga do nas ludzi, którzy tak samo optymistycznie postrzegają świat. Życzę dużo szczęścia, zdrowia i miłości. Reszta powinna się już sama pojawić 🙂

Michalina Cwalina

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
bardzo zwyczajnie. To był już 16-sty rok w którym prowadziłam agencje reklamową San Markos. Tym razem już w roli Przewodniczącej Rady Nadzorczej. Nowością było to, że spełniłam swoje marzenie i zaczęłam studiować coaching. Było to jedynie zwieńczeniem mojej kilkunastoletniego kształcenia się i prowadzenia innych w obszarze rozwoju osobistego.

A kończy się…
totalnym zwrotem akcji!! Gdzieś w połowie roku zdecydowałam, że agencja już sobie poradzi beze mnie, a ja spełniam tęsknotę mojego serca i zaczęłam pracować jako coach i mentor. Odważyłam się też wreszcie wypłynąć na szersze wody z moją autorską metodą Lovefiting™ – która powstała z pasji do pomocy innym w znajdowaniu, budowaniu i doskonaleniu relacji partnerskich. Lovefiting™ bazując na wiedzy o budowaniu związków, w tym również na teorii Stylów Przywiązania u dorosłych, pomaga rozpoznać styl rządzący nami w związkach, zakładając, że to jak byliśmy kochani w wielkim stopniu determinuje w jakich romantycznych relacjach jesteśmy teraz.

Metoda ta zakłada, że samoświadomość „kim jestem” jest kluczowa w zrozumieniu „kogo wybieram w relacjach – i jak mogę to zmienić”.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
w reklamie zdobyłam praktycznie wszystko: zbudowałam silną, znaną markę, mój zespół stworzył kampanię, która stała się jedną z najbardziej nagradzanych w historii polskiej reklamy, zdobyliśmy Lwa w Cannes, kilka Effie… A teraz przede mną nowa przygoda i zobaczymy 

A w życiu osobistym…
udaje mi się wykorzystywać całą gromadzoną latami wiedzę do tego, aby np. pozostać w przyjaźni po rozwodzie, a następnie rozpoznać i tworzyć relację, której nie umiałabym zbudować bez tej wiedzy i umiejętności. Dbam bardzo o moje przyjaźnie, a te kobiece w okresie gdy moja zmiana zawodowa była w najtrudniejszym momencie – okazały się prawdziwym I ABSOLUTNIE niezastąpionym skarbem.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
odwaga to nie brak strachu. To działanie mimo lęku.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
mam nadzieję, że przyniesie mi ludzi i okazje, które pomogą mi rozbudowywać mój nowy biznes, który będzie realizował moją misję aby inspirować innych do budowania relacji o jakich marzą. Mam nadzieję, że będę bardzo często odczuwać tą satysfakcję, którą mam za każdym razem gdy moi Klienci po sesjach Lovefitingu, dzielą się ze mną (często niezwykłymi) efektami swojej pracy. Marzę o fantastycznej wyprawie z warsztatami Lovefitingu. Już chciałam napisać, że dla kobiet… ale przecież prowadzę bardzo wielu Panów! Wiec być może powinny to być właśnie warsztaty o budowaniu relacji, w których biorą udział obie płcie? No i bardzo bym chciała powrócić na Sri Lankę…

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
ODWAGI!! Jeśli jest coś o czym marzycie, a powstrzymuje Was tylko lęk przed zmianą i porażką, to pamiętajcie, że (jak pisałam wcześniej): Odwaga to nie brak lęku. To działanie mimo strachu!! A życie zawsze nagradza odważnych.

Zróbcie więc choć jeden, malutki krok i zaufajcie, że życie o Was zadba…

Magdalena Czaja
Autorka metody Lovefiting™ – pomagającej znajdować i budować relacje partnerskie. Coach i mentor, businesswoman. www.magdalenaczaja.com

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
od wielu marzeń i wizji zmiany o 180 stopni swojego życia.

A kończy się…
tym samym! Moja codzienność to … zmiana! Każdego dnia szukam nowych możliwości rozwoju osobistego oraz firmy, którą prowadzę. Jestem otwarta i nastawiona pozytywnie do życia, dlatego chętnie czerpię z potencjału jaki przynosi kolejny poranek. Ze spokojem spoglądam na wielki planer, wiszący w moim biurze, gdzie rozpisałam wszystkie swoje projekty. Jest ich naprawdę wiele i robią wrażenie, nawet na mnie Pozostaje mi więc jedynie naładować baterię przed wielkim startem i nadal nie odpuszczać.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
nawiązałam kilka współprac międzynarodowych, powiększyłam zespół o 3 osoby, wprowadziłam nowe usługi doradcze, współtworzyłam serwis treningkariery.pl, którego wygląd i merytorykę stara się skopiować moja konkurencja (wiele osób z branży próbowało mi podkupić web developerów), przekroczyliśmy próg 95% osób, które przyszły do nas z rekomendacji. Plany na dalszy rozwój mam OGROMNE i z tego też jestem dumna, że nadal sypię pomysłami jak z rękawa i czuję w sobie ogromną moc i energię do tego, by pomóc innym w świadomym zarządzaniu swoją karierą.

A w życiu osobistym…
wyszłam obronną ręką z kilku osobistych zawirowań, co zaskakujące – silniejsza. Obecnie przygotowuję się do wyjazdu na Kubę, co traktuję jako prezent dla siebie z okazji zbliżających się 30 urodzin. Dodatkowo jestem dumna z faktu, że nie odkładam już nic na później, co było moją ogromną wadą, lepiej planuję swój czas i w końcu zaczęłam realizację swojego wielkiego planu. Mam nadzieję, że za rok powiem – ZROBIŁAM TO Życzcie mi powodzenia!

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w tym roku…
„Masz czas, powolutku, pomalutku Kamilciu” – to słowa mojej Babci, która uczyła mnie od najmłodszych lat cierpliwości. Do dziś pamiętam jak wspólnie kolorowałyśmy obrazki i jej pouczający ale ciepły głos „raz przy razie, raz przy razie, uważaj na granice”. Kiedy miałam gorsze chwile lub skrajnie ekscytujące, łapałam oddech i podchodziłam do wszystkiego metodycznie. Dzięki temu uniknęłam wielu błędów, które popełniłam rok temu.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
spełnienie moich marzeń i planów, które mam wypisane na swojej tapecie na komputerze. Nic mi więcej nie potrzeba. Jeśli nowy rok pozwoli mi na kolejne „odhaczenie” kolejnych z trzech kluczowych dla mnie punktów, wówczas powiem, że jestem w 100% spełniona.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
sama dokładnie wiesz czego potrzebujesz i co powinnaś zrobić w konkretnej sytuacji– nie pytaj o to innych. Proś o radę i wsparcie w tym JAK to zrobić lub JAK osiągnąć to, co sobie wymyśliłaś.

Kamila Czarnomska, Trener Kariery, Audytor Biznesu, www.treningkariery.pl

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
od wtorku 2 stycznia i niczym się nie różnił od innych dni takich jak 5 kwietnia, 19 lipca czy 20 grudnia. I pomimo tego, że nie osiągnęłam wszystkiego co sobie zaplanowałam to nie straciłam wiary w lepsze jutro, nie poddałam się i nigdy nie zwątpiłam w siebie!

A kończy się…
dniem 21 grudnia oraz nadzieją, że w 2019 roku osiągnę wszystko co sobie założyłam i o czym tak długo marzę. Czas najwyższy!

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
nigdy się nie poddałam, każdą sprawę doprowadziłam do końca, wielokrotnie niemożliwe stawało się możliwe. A przy tym wszystkim nie zapominałam o uśmiechu i życzliwości dla drugiego człowieka, bo w pogoni za karierą, pieniędzmi i innymi dobrami często nie pamiętamy o tak podstawowych sprawach jak szacunek do drugiego człowieka! P.S. A konkretne powody do dumy pojawią się w 2019 o czym napiszę już za rok!

A w życiu osobistym…
zamknęłam pewien smutny rozdział mojego życia – wygraną sprawą sądową, a za odszkodowanie spełniłam moje i mojej Mamy marzenie o wyprawie do Nowego Jorku, do miejsca, które od tamtego czasu często pojawia się w moich powieściach! A sponsorowi tego wyjazdu, pomimo wszystko, bardzo dziękuję

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Nie oceniaj innych dopóki nie założysz ich butów i nie przejdziesz ich drogą” oraz „Bądź szczęśliwa pomimo wszystko i na przekór innym”

Mam nadzieje, że 2019 rok przyniesie mi…
spełnione marzenia, dalekie i bliskie podróże i niezapomniane chwile oraz SZCZĘŚCIE w każdej sferze mojego życia! Oraz moje książki na listach bestsellerów

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
żebyśmy się szanowały i wspierały, bez złośliwości oraz zazdrości! Żebyśmy wszyscy nauczyli się doceniać życie i wszystko co nam los zsyła! Żebyśmy byli szczęśliwi, a to szczęście odnajdywali w najprostszych rzeczach takich jak poranna kawa, popołudniowy spacer czy wieczorne spotkanie z najbliższymi! Żebyśmy zaczęli żyć tu i teraz pamiętając co tak naprawdę w życiu jest ważne!

Małgorzata Czerwińska

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
pewnością tego, ze jestem na właściwej drodze i tego co chcę dalej robić w życiu. Radością z wykonywanej pracy.

A kończy się…
zwiększoną rozpoznawalnością moich działań. Nabyciem nowych kompetencji zawodowych i osobistych, dzięki którym zrobiłam projekty, mające w mojej głowie status “trudnych”.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
idę dalej w wyznaczonym kierunku i przestałam odbierać niepowodzenia jako porażki, tylko zaczęłam je traktować jako informacje zwrotne, które często na początku są zaszyfrowane. Jednak uważność na to co dzieje się wokół, wytrwałość i konsekwencja w ich odczytywaniu otwierają mi nowe pola rozwoju własnych działań.

A w życiu osobistym…
zdecydowany wzrost samoświadmości i zaufania do siebie samej co owocuje większym spokojem, akceptacją i zrozumieniem dla innych, w tym najbliższych mi osób.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
zaufaj sobie i przestań sprawdzać czy już je masz. Wiesz, że jest tak jak czujesz i jak Ci sie wydaje, więc po co chcesz to sprawdzić “z drugiej strony”. Zdarzyło mi się w ciągu tego roku kilka spektakularnych przykładów potwierdzających moje zaufanie do własnych przeczuć, a mimo to dalej nie potrafiłam przyjąć tego za prawdę, tylko doszukiwałam się “dziury w całym”. To były przykłady w bardzo drobnych sprawach, jednak ich zauważenie i uświadomienie sobie “powalało mnie na kolana”.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
przesłałam żyć nadziejami i tym, że “spróbuję” coś zrobić. Siedząc na krześle nie możesz “spróbować” wstać. Albo siedzisz albo wstajesz. Tak samo jest z każdym wyborem. Decydujesz się podjąć działanie albo odkładasz je na później i to też jest decyzja. Życie nadziejami generuje oczekiwania, a te wywołują rozczarowania i frustracje. Nie jest mi to potrzebne. Wolę podejmować działania i odczytywać ich efekty jako osobistą informację dla mnie czy coś zmienić czy pozostawić tak jak jest.

Ja zakładam, że ten rok będzie dla mnie jak życie w nowo wyremontowanym i urządzonym mieszkaniu. Żyjąc w tu i teraz będę na bieżąco korygować to co trzeba poprawić i dalej cieszyć się “prezentami” jakie życie przynosi mi każdego dnia.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
ufaj sama sobie. Skoro tak czujesz i tak Ci się “wydaje”, to znaczy, że tak jest, tylko pozwól sobie to poczuć i w to uwierzyć. Ciekawych i rozwijających “niespodzianek” każdego dnia, za które będziesz umiała być wdzięczna. I przede wszystkim miłości do samej siebie, bo ta pączkuje jak ciasto drożdżowe i rozprzestrzenia się na wszystkich i wszystko dookoła.

Monika Dabkiewicz

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
już nie pamiętam :-), tyle tego, projekt za projektem :-), czasami mam wrażenie, że miesiąc ma jeden dzień, bo już przychodzi następny, a ja jeszcze się nie przyzwyczaiłam do tego co się skończył 🙂

A kończy się ……
(dobre) kończy się? ha ha ha, nową podróżą, wyzwaniem, poszerzaniem horyzontów, uelastycznianiem międzynarodowym, byciem gotowym na to co przyjdzie.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
jestem, tworzę, dzielę się i to dzielenie się jest najcudowniejszym darem

A w życiu osobistym…
tak samo, nic dodać nic ująć (jak wyżej)

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
“mamy wpływ”, o g r o m n y

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
możliwości, otwarte drzwi, otwarte umysły i możliwości dzielenia się

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
Abyśmy byli dla siebie dobrzy, pogodni i uważali na słowa (o gestach nie wspomnę)

Kamilla Daroszewska
Doradca | Konsultant | Coach ICI| Trener | Wellbeing Options® |
Certyfikowany Konsultant Mindsonar®
Międzynarodowy Trener Transforming Communication™
Resolve Coaching™
www.wellbeing.com.pl

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
pracowicie, mnóstwem nowych projektów i trudnych wyzwań głównie zawodowych.

A kończy się…
równie pracowicie (prawie nie zauważyłam jak szybko minął), ale też refleksyjnie, w zadumie nad efektami moich zmagań zawodowych i w trosce o równowagę pomiędzy pracą a resztą życia…

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
osiągnęłam wraz z moim dzielnym zespołem chyba już szczyt możliwości w branży. Mam pracowity i oddany zespół. Jestem dumna, że wytrzymują tempo pracy i mnie, bo ani Szefowa ani branża łatwa im się nie trafiła;-)

A w życiu osobistym…
zdrowie i dzieci są moim priorytetem. Walczę obecnie z przewlekłą chorobą i wychowuję sama dwójkę cudownych dzieci. Łatwo nie jest, na szczęście pozytywne nastawienie mnie nie opuszcza! Pracuję nad ograniczaniem obowiązków zawodowych tak, aby móc zająć się odpowiednio sobą i rodziną.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
“rób swoje” i “nie ma takiego problemu co by się nie dało rozwiązać,” trzeba tylko znaleźć odpowiedni klucz albo człowieka:-) Z natury trudno mi zaakceptować, że czegoś się nie da.

Mam nadzieje, że 2019 rok będzie dla mnie…
łaskawszy i przyniesie większą równowagę oraz spokój umysłu. Chciałabym działać w zgodzie z sobą i pracować tylko nad sensownymi projektami, przynoszącymi korzyści społeczne, ale też satysfakcję własną i zespołu.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
abyśmy dbały przede wszystkim o siebie same, zgodnie z zasadą obowiązującą w samolotach – maskę tlenową należy założyć najpierw sobie a potem osobie towarzyszącej. Całe życie dbałam bardziej o innych niż o siebie. Z perspektywy czasu uważam to podejście za szkodliwe a nawet toksyczne. Pomaganie i dbanie o innych sprawia mi ogromną radość, ale mam tendencję to zapominania przy tym o własnych potrzebach. Myślę, że wiele kobiet tak ma, szczególnie w kraju Matek Polek.

Dominika Flaczyk, Prezes Zarządu, właściciel GRUPA PROFESJA www.grupaprofesja.com

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
poznawaniem polskiego rynku, po 15 latach mieszkania we Francji, odkrywalam Warszawe i jej mozliwosci.

W ramach mojej dzialalnosci miedzynarodowej, zostalam wybrana na Wiceprezeske Fundacji Swiatlo Dla Afryki, co bylo dla mnie ogromnym wyroznieniem ale rowniez wyzwazniem zawodowym. Wprowadzajac polskie firmy na rynek Afrykanski przyjrzalam sie jak funkcjonują polskie firmy oraz poznalam « mentalnosc polskiego biznesu » a takze sposob zaangażowania polskich placowek dyplomatycznych i rzadu na wsparcie exportu i biznesu.

A kończy się…
nową pasjonujacą przygodą w moim życiu to jest przygotowaniem mojego nowego filmu, ktorego jestem producentem…więcej informacji juz wkrotce.

Jednoczesnie wrócilam do mojej branzy w ktorej pracowalam we Francji to jest do deweloperki ktora jak do tej pory najlepiej mi wychodzi i czuje sie w branzy nieruchomosci jak ryba w wodzie.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
realizuje wielomilionowe kontrakty i potrafie zachowac dystans do wielu spraw i nie pozwalam sobie na niedopatrzenia pomimo presji czasu i chaosu jaki powoduja ludzie kiedy porjekty sie nawartwawiają.

A w życiu osobistym…
wychowuje 2 cudownych dzieci, ktore dostalam w najwspanialszym prezencie od Pana Boga i ciesze sie nimi kazdego dnia 🙂 Mam 5-letnią dziewczynke Elize i 4 letniego chlopca Oskara,

Staram sie poświęcać im kazdą wolną chwile, w weekendy jesli nie mam wyjazdów czy delegacji to wylaczam komorke i jestem tylko z nimi i dla nich. Sa oni moją najwiekszą radoscią i uśmiech moich dzieci jest najlepszym antydepresantem jaki kiedykolwiek poznalam, energia ktora posiadaja w sobie pobudza mnie do jeszcze wiekszego i skuteczniejszego dzialania aby móc mieć dla nich czas i jednoczesnie zabezpieczyć ich przyszlość finansowo.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
motto które mam od wielu lat to ze « do sukcesu nie ma windy trzeba isc po schodach » ale ostatnio rowniez w zwiazku z trudniejszymi wydarzeniami w moim prywtanym zyciu wprowadzilam motto Bruce Lee:

“You will continue to suffer if you have an emotional reaction to everything that is said to you. True power is sitting back and observing everything with logic.
If words control you that means everyone else can control you. Breathe and allow things to pass. »

Tak jak Bruce Lee jestem karateczką z pasji i zamilowania wojowniczką w biznesie wojuje tak samo jak na macie, staram sie przede wszystkim byc lepsza do samej siebie i udoskonalaĆ swoje mozliwosci.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
wiecej odpoczynku i czasu wolnego abym mogla wiecej go spedzic z moimi dziecmi. Że uda mi sie wystartować na miedzynarodowych festiwalach filmowych z moim nowym filmem
i powieksze moje zasoby finansowe o kilka nowych nieruchomosci co pozwoli mi zabezpieczyc moje dzieci na przyszlosc.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
Być dobra i życzliwa dla siebie dla dzieci a mezczyznom pozwolmy aby mogli nas zdobywac i starać sie o nas jak na wojownikow przystalo 🙂

Kochane kobiety, żony, matki – badzcie soba,
Kochajcie siebie tak samo jak wasze dzieci a bardziej siebie niz waszych mężów, tylko wtedy oni będą was kochać tak jak tego pragniecie. Mezczyzni chcą nas kochać bardziej, pozwólmy im na to, wtedy budzi sie w nich wojownik a my możemy zająć sie tym co jest dla nas najważniejsze.

Życze aby wszystkie kobiety odnalazly swoje miejsce i szczescie
aby żyly w zgodzie ze swoją natura i aby umialy poskromic to zwierze jakie siedzi obok nich lub jakie jest w nich samych 🙂

Życze duzo milosci satysfakcjonujacej w każdym miejscu i czasie. Duzo pieniedzy zarabionych przez nas samych tylko wtedy to daje nam prawdziwą satysfakcje i poczucie wlasnej wartosci – aby żaden facet nigdy nie byl waszym planem finansowym!

A takze zdrowych dzieci – tylko to jest wazne, reszte mozecie sobie ułożyć i wychować 🙂

Anita Florek Wojtowicz
Prezes AFET Consulting
Prezes Florek&Entertianment

Rok 2018…
był dla mnie kontynuacją wcześniej zaplanowanych działań i zamierzeń. Koncentrował się głównie na działalności samorządowej i społecznej. Był bardzo pracowitym rokiem, wiele się wydarzyło w nowych obszarach. Ale był też rokiem, który na pewien czas krótszy lub dłuższy zamknął pewien etap mojej działalności samorządowej. W ciągu ostatnich 8 lat udało mi się poznać fantastycznych, mądrych ludzi z którymi wspólnie wypracowaliśmy wiele zmian i projektów które na zawsze będą służyć rozwojowi naszego pięknego Gdańska.

Życie osobiste…
to mniejsze i większe sukcesy. Moje 3 cudowne córki Nicole, Nadia i Natalia dostarczają mi mnóstwa wrażeń i emocji praktycznie każdego dnia. Ich pasje i zainteresowania, dążenie do celu, ciekawość poznawania świata i innych kultur. Rozwój naukowy najstarszej Nicole często onieśmiela, ale daje ogromne powody do dumy i chęci do własnych nowych działań. To ważne mieć takie wsparcie, szczególnie w słabszych momentach, które są obecne w życiu każdego z nas. Dzięki takim wspaniałym dzieciom tych trudniejszych nie ma dużo.

Rok 2018 nie był czasem w którym kierowałbym się jakimś konkretnym mottem. Mądrzy ludzie i ich przesłania zawsze były i są obecne w moim życiu . Jedno co mogę stwierdzić, 2018 był rokiem ważnym, przełomowym, każdy dzień, miesiąc przynosił nowe zdarzenia, nowych ludzi.

Klub „Marka jest kobietą” i jubileusz 15-lecia to kolejny ważny obszar mojego życia. Będąc Ambasadorką Klubu miałam przyjemność poznać wspaniałe, silne kobiety, które mimo rożnych doświadczeń życiowych nie poddają się, walczą, a przy tym znajdują często czas i chęci aby pomagać innym. Wielkie brawa im za to.

Jaki będzie nowy 2019?
Na pewno inny, spokojniejszy. Zatrzymam się na dłuższą chwilę , przemyślę. Ułożę może jakiś strategiczny plan. Każda zmiana to coś nowego, innego, mówią że często lepszego.

Życzę nam Wszystkim…
aby był to naprawdę dobry rok, niech obfituje w ciekawe wyzwania, niech otaczają nas dobrzy ludzie. Bądźmy zdrowi, radośni, otwarci na pomoc słabszym i wspierajmy się bo w grupie siła i moc.

Żaneta Geryk

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
w dużym chaosie i niepewności

A kończy się…
pewnym etapem stabilizacji.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
nie poświęciłam zasad dla kasy.

A w życiu osobistym…
grono przyjaciół się nie skurczyło.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
”warto być przyzwoitym”.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie rokiem dynamicznym, pełnym zmian i przyniesie docenienie profesjonalizmu

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
abyśmy uwierzyły, że nie płeć, ale inteligencja i kwalifikacje są kołem napędowym życia

Anna Glaubicz-Garwolińska – wlascicielka Glaubicz Garwolinska CONSULTANTS jednej z pierwszych firm komunikacji społecznej na rynku polskim. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi (Wydział Aktorski i Operatorski) oraz European University Campus w Warszawie (MBA). Obecnie studentka Wyższej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie (Wydział Kompozycji i Teorii). Była dziennikarka TVP. Międzynarodowy specjalista w dziedzinie doradztwa strategicznego, komunikacji korporacyjnej i kryzysowej, pracująca na rynkach: polskim, japońskim i izraelskim.

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
jak co roku, bardzo intensywnie i… taki już postał. Zaraz po Nowym Roku rozpoczęliśmy wdrażanie w życie planów związanych z rozwojem oferty Gabinetu. Pojawiły się u nas nowe urządzenia i zabiegi: HIFU – lifting bez skalpela i modelowanie sylwetki oraz Rfrax Lift – rewolucyjny zabieg anty-aging. Inwestycja w te sprzęty okazała się trafioną decyzją, od wprowadzenia cieszą się one dużym zainteresowaniem naszych Klientów. W mijającym roku angażowałam się również mocno w działania Izby Kosmetologów. Jestem jedną z inicjatorek powstania Izby. Podstawowym celem Izby jest integracja środowiska zawodowego, reprezentowanie interesów kosmetologów oraz czynne uczestnictwo w debatach publicznych i pracach legislacyjnych wpływających na kształt rynku usług estetycznych w Polsce.

Natomiast rok 2018 kończy się dla mnie…
jak, co roku, huczną imprezą, tym razem z okazji 6. urodzin Gabinetu oraz Wigilią pracowniczą z moim fantastycznym zespołem.

Motto/powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
niezmiennie, od lat, „Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli” Albert Schweitzer

Mam nadzieję, że 2019 rok (przyniesie/zrobię/będzie dla mnie)…
moje plany zawodowe związane są z rozwojem Gabinetu. Mam nadzieję, że 2019 rok będzie pełen wyzwań, nowych projektów i ciekawych wydarzeń. Planów jest mnóstwo, mam więc również nadzieję, że uda mi się je wszystkie z powodzeniem zrealizować.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na rok 2019…
bądźmy dla siebie dobre. Otaczajmy się ludźmi, którzy nas szanują. Bądźmy szczęśliwe i zarażajmy tym szczęściem innych. Więcej myślmy o sobie i bardziej się o siebie troszczmy. Bądźmy kobiece, zadbane i bardziej pewne siebie. Miejmy odwagę. Bądźmy zawsze sobą – bo takie jesteśmy najpiękniejsze.

Justyna Gorlicka-Kruk – kosmetolog, technolog chemiczny, certyfikowana specjalistka ds. laseroterapii. Właściciel Gabinetu Kosmetologii i Medycyny Estetycznej GORLICKA- KRUK. Członek Zarządu Ogólnopolskiej Izby Kosmetologów.
www.gorlickakruk.pl

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
bardzo pracowicie, z wieloma wyzwaniami ale i z lepszym nastawieniem, niż kiedykolwiek wcześniej!

A kończy się…
bardzo pozytywnie. Wiele rzeczy udało mi się osiągnąć, kilka z nich nadal jest w trakcie, co tylko motywuje mnie do dalszej pracy nad projektem, ale także nad rozwojem siebie.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
wyszłam ze swojej strefy komfortu. Poznałam dzięki temu wiele życzliwych mi osób, które chcą pomoc mi w rozwoju mojego projektu. Wyjście ze strefy komfortu nigdy nie jest łatwe. Otwarte podejście do obcej osoby i poproszenie i pomoc, czy rade. Lecz teraz wiem, ze warto! Poza rozwojem projektu PlateWithMate, rozwijałam się również ja – w 2018 roku uzyskałam licencje strzelca sportowego oraz licencje instruktora strzelectwa

A w życiu osobistym…
mimo wielu wyzwań, czułam się w pełni sił, by nim sprostać, ponieważ cały rok był dla mnie ogromnym rozwojem i na wiele rzeczy byłam w stanie spojrzeć z innej, nowej, lepszej perspektywy.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„who dares wins”. To dewiza SASu. Po polsku można to luźno tłumaczyć na – kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. 2018 był dla mnie rokiem dużych zmian, które wymagały odwagi, ale dziś wiem, ze było warto!

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
przyniesie kilka ważnych rozwiązań, odpowiedzi i okazji. Zrobię wiele nowych rzeczy, wypróbuje nowych ścieżek, które doprowadzą mnie do mojego celu. Może nie będzie łatwo, ale na pewno będzie ciekawie Myślę, ze rok 2019 będzie dla mnie przełomowy w wielu kwestiach.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
mysle, ze będę życzyć wszystkim kobietom (i nie tylko) odwagi do wyjścia ze strefy komfortu, bo sama przekonałam się, ze warto.
Who dares wins, girls!

Zuzanna Grudniak, Plate With Mate

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
ten rok zaczął się dla mnie całkiem dobrze, ponieważ zaczęłam , pracę na nowym stanowisku w mojej firmie, czyli Prezesa Zarządu. Przyznam, że taka odpowiedzialność to poważna sprawa. Jest tak wiele czynników, o które trzeba dbać, że prawie rok mi zajęło ułożenie sobie wszystkiego w głowie, zrozumienie tak naprawdę o co chodzi na moim nowym stanowisku, czego się ode mnie oczekuje. Tak więc zaczęłam trochę jak dziecko we mgle.

A kończy się…
kończy się większą świadomością, zaczętymi projektami, gotowością do zmian, ale również wiarą, że działania które podjęłam, pomysły, które wdrażam będą sukcesem.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
rozwijam się. Jestem ekspertem. Dostałam nagrodę Lady Business Club. Buduję organizację opartą na wartościach (a to nie może się nie udać).

A w życiu osobistym…
zawsze jestem dumna z mojej rodziny. Z tego, że jako kobieta potrafię zadbać o moje potrzeby.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
tworzenie jest źródłem radości!

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
w 2019 roku wydarzy się kilka ważnych rzeczy:
– wkroczę ze swoimi usługami i moim zespołem na rynek dubajski,
– do życia powołana zostanie spółka akcyjna, która wesprze osoby społecznie wykluczone
-rozwinę się jako liderka
-rozszerzę zakres działania dotychczasowych firm, tj. Agencji Pracy, Księgowości

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
drogie Panie, drodzy Panowie przede wszystkim życzę Wam rozwoju oraz żeby kolejny rok obfitował w towarzystwo inspirujące do zmian, na każdej płaszczyźnie.

A Kobietom szczególnie życzę, żeby odważyły się dbać o siebie, żeby odważyły się myśleć o sobie, mówić o sobie. I żeby było im w tym roku wesoło.

Kamila Gutowski, współwłaścicielka agencji pracy tymczasowej Skills Net

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
wspaniałym rozwojem kariery zawodowej we współpracy z innymi. Tak było do niespełna połowy roku, kiedy to z dnia na dzień zostało mi uświadomione, że osoby z którymi współpracujemy, nie zawsze postępują zgodnie z tym co mówią. Dzisiaj uśmiecham się i myślę, że w życiu można być pewnym tylko tego, co sami sobie zapewnimy 

W kryzysowym momencie ważne jest to, aby pamiętać, że: „wszystko dzieje się po coś”, że: „koniec jednego oznacza początek drugiego, zazwyczaj lepszego”. Chociaż czasami od razu tego nie widzimy – tak jest! W momentach kiedy odczuwamy zawód, jeśli otworzymy umysł, okaże się, że okoliczności, prowadzą nas dalej, że mamy szansę z danej nam sytuacji zrobić coś dobrego, kierując się tym, czego pragniemy.

Niezwłocznie po „upadku” wzięłam sprawy w swoje ręce i w ciągu kilku tygodni po raz pierwszy w życiu działałam niezależnie, we własnej placówce, typowo na własny rachunek.

Bogatsza o nowe doświadczenie, od teraz zaczęłam kierować się zasadą: „lojalność” – na pierwszym miejscu wobec siebie i własnych marzeń; zaufanie – najpierw do siebie.

Działanie z innymi i spełnianie celów innych – jest super, do pewnego momentu. Czasami życie musi chwilowo nami „potrząsnąć”, abyśmy się obudzili i zorientowali się, że czas na spełnianie marzeń – własnych.

A kończy się…
poczuciem satysfakcji z działania. Zadowoleniem z osiągniętych rezultatów biznesowych i rozwoju klientów mojej firmy. Wnioskiem, że „wszystko, co się dzieje w naszym życiu, dzieje się w odpowiednim momencie i ma swój cel”. Również refleksją, powszechnie znaną: „kiedy czegoś bardzo mocno pragniesz, cały wszechświat kieruje się ku Tobie i pomaga”.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
mam świadomość tego, że: „nic nie trwa wiecznie”, że: „porażki można zamieniać w sukcesy”. Czasami potrzebujemy chwili na przemyślenia i odzyskanie spokoju wewnętrznego, lecz w chwili, kiedy jesteśmy już gotowi, możemy ruszyć naprzód.

Życie to nieustanna podróż pociągiem z pasażerami, którzy do niego wsiadają i z niego wysiadają; niektórzy jadą z nami w pociągu przez całą drogę i Ci są bardzo cenni, inni wsiadają na chwilę, po czym nadchodzi czas, aby wysiedli. Najważniejsze to wierzyć w nasze własne siły i w to, że dana okoliczność, nie ważne jaka – nam sprzyja.

A w życiu osobistym…
przygotowuję się do nowej roli. Myślę, że najważniejszej, najbardziej wartościowej i upragnionej w moim życiu <3

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w tym roku…
„Nie patrz na przeszkody, patrz na możliwości”.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
przyniesie spokój w życiu osobistym. Będzie dla mnie kontynuacją spełniania marzeń (jest ich cała lista), również zmianą – dającą siłę i inspirację innym.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
to wiara w słowa: „Patrz na siebie z miłością, dbaj o siebie i myśl o swoich marzeniach; nieustannie się na nich skupiaj – nawet chwilowe potknięcia, prowadzą Cię właśnie do nich” <3

Joanna Jakubowska
Joanna Jakubowska – Business Language & Coaching

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
pytaniem, w którym kierunku iść dalej i jakie cele obrać. Był to moment w którym musiałam wyznaczyć na nowo swój cel i kierunek w biznesie.

A kończy się…
konkretnymi planami, które chcę zrealizować w kolejnym roku.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
podjęłam decyzje i działania, które zrealizowałam. Na drodze swej odniosłam zarówno sukcesy, jak i porażki, ale najważniejsze jest doświadczenie, które zdobyłam i fakt, że podążałam za własnymi marzeniami. Najczęściej właśnie przebyta droga sprawia, że stajemy się tym kim stać się chcieliśmy.

A w życiu osobistym…
jestem niezmiennie mamą i żoną, która każdego dnia z pokorą uczy się co to znaczy naprawdę kochać…

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Ten kto nie ma dość odwagi, żeby podjąć ryzyko nie osiągnie niczego” – Muchammad Ali

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie przełomowy, stanie się kluczem do dalszej drogi – wiem, że przyniesie rozwiązanie na wielu płaszczyznach mojego życia!

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
bądźcie odważne w swoich marzeniach i planach. Nie dajcie małemu głosowi w głowie wmówić sobie, że coś jest dla Was za trudne lub niemożliwe! Siła tkwi w nas samych!

Anna Jastrzębska
Właścicielka marki HAWKY – Stylowa Odzież Rowerowa
www.hawky.pl

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
na pełnych obrotach, z głową pełną pomysłów i gotowością do działania! 🙂

A kończy się…
w szybkim tempie! Dobrze, bo nie lubię stagnacji.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
się rozwijam i nie boję się nowości. Jestem zadowolona z mojej ścieżki rozwoju a liczę na więcej.

A w życiu osobistym…
spokojniej. Cenię sobie oddzielenie prywaty od spraw zawodowych. Dom daje mi wytchnienie i odprężenie, to ważne.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia”
„Nawet z pozoru najdziwaczniejsza, najskromniejsza pasja jest czymś bardzo, ale to bardzo cennym.”
„Dobrze jest znaleźć sobie hobby, które tak człowieka wciąga, i sprawia, że z radością czeka się na kolejny tydzień, zamiast ponuro liczyć dni.”

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
zaskoczy mnie czymś nowym. Przyniesie szczęście oraz zdrowie, to co w życiu najważniejsze.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
życzę Wam abyście brali świat całymi garściami, nie bali się wyzwań i dążyli do spełnienia swoich ukrytych marzeń 🙂

Agnieszka Kałembasiak
Supełkowy domek-dekoracje wnętrz

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
jak zawsze podniesieniem poprzeczki, wyznaczeniem celów i
priorytetów na Nowy Rok. Nie jestem w stanie spocząć na laurach – jak osiągam to co chciałam zgodnie z założeniem, to zaraz myślę o tym jak zapełnić powstałą lukę – wyznaczam nowy cel a że przy okazji pojawiają się nowe możliwości to grzechem byłoby ich nie wykorzystać.

A kończy się…
świętowaniem 🙂 Tak, mogę z czystym sumieniem i radością w
sercu wypić szampana. Rozwinęłam firmę, sama dopilnowałam
rozwoju marki w social mediach. Uruchomiłam kierunek studiów
podyplomowych Zarządzanie Sprzedażą na WSE im. ks. J.
Tischnera, jestem ich opiekunem merytorycznym, dbam o czystą praktykę przekazywaną na zajęciach. Dodatkowo stworzyłam program kierunku Mediacje i negocjacje.

Wisienką na torcie było to, że zostałam doceniona przez Harvard Business Review Polska zaproszona do udzielenia wypowiedzi eksperckiej na temat znaczenia mentoringu w biznesie. Artykuł „Dobry mentor kluczem do sukcesu” ukazał się w grudniowo-styczniowym wydaniu magazynu.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
tak, z tego jestem dumna. Jestem dumna również z tego, że
doceniają mnie potężni gracze na rynku biznesowym, którzy
doceniają praktyczną perspektywę, którą dostarczam ich firmom. Jestem dumna z tego, że pomagam ludziom wyjść poza ich strefę komfortu, aby w końcu przestali odkładać swoje szczęście na później.

A w życiu osobistym…
dalej jestem dumną mamą dwóch wyjątkowo ciekawych
dżentelmenów – 6 i 2,5 roku. Obserwacja tego w jaki sposób
podchodzą do wyzwań jest dla mnie dodatkową inspiracją.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Najbardziej ogranicza nas wcale nie to, czego chcemy i czego nie możemy zrobić. Ogranicza nas to, czego nigdy w ogóle nie braliśmy pod uwagę.” R. Bandler

Tak, to zdecydowanie najczęściej powtarzane hasło. Wyjście poza swoją strefę komfortu oraz zamiana perspektywy to zdecydowanie hasła minionego roku.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
nie lubię zarządzać nadzieją, więc jak powiem, że mam nadzieję, że rok 2019 będzie dla mnie najlepszym rokiem mojego dotychczasowego życia to jakoś mnie to nie przekonuje.

Natomiast jak powiem wprost „Rok 2019 zdecydowanie będzie dla mnie najlepszym rokiem mojego dotychczasowego życia” to ma to moc, ponieważ w tym przypadku to moja odpowiedzialność 😉

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
powtórzę za Richardem Bandlerem: „Powinnyście uwierzyć, że
możecie osiągać to co chcecie osiągnąć, a potem powinnyście
pozwolić sobie to osiągnąć”.

Magdalena Kaleta Gałwa
Dyplomowana Coach i Trener biznesu, Mediatorka Sądowa, Praktyk i Master NLP, Dyrektor Zarządzająca

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
podsumowaniem sukcesów 2017 i projekcją śmiałych planów na 2018…

A kończy się…
radością ze zrealizowania celów wyznaczonych na 2018

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
pracuje ze wspaniałym zespołem, który każdego dnia jest dla mnie inspiracją i motywacją

A w życiu osobistym…
rok 2018 był dla mnie jedną wielką niespodzianką a rzeczywistość przekroczyła oczekiwania. Po raz kolejny jestem wdzięczna za rodzinę, bliskich przyjaciół i znajomych którzy są przy mnie każdego dnia.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Słabi widzą przeszkody. silni widzą jedynie cel. A Ci najlepsi widzą przeszkody i dążą do celu”

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie) …
wiem, ze rok 2019 będzie ciekawy zawodowo i prywatnie… wiele zmian wiele wyzwań i wiele sukcesów. Tutaj chciałabym przytoczyć motto, które powinno przeświecać nam wszystkim „You become what you think” – rok 2019 będzie taki jaki sobie założymy i jakiego będziemy się spodziewać. Wiec myślmy tylko i wyłącznie pozytywnie…

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
życzę zdrowia, bo ono jest najważniejsze – jak jesteśmy zdrowi, to tym samym pełni energii i pozytywnych myśli… a dzięki temu wszystko nam się układa. Życzę abyśmy miały czas zadbać o własne zdrowie – bo nie wszystko jest dziełem przypadku…

Karolina Karolczak
Partnership & Procurement Director
Sodexo Benefits and Rewards Services Polska Sp. z o.o.

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
w Nowym Jorku.

A kończy się…
w Polsce. Był to dla mnie rok przeprowadzki, po 4 latach bycia na placówce w USA wróciliśmy do Polski. Na pewno jest do duża zmiana i organizowanie w Polsce życia od nowa, ale nie ma jak w domu!

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
udało mi się przez 4 lata z sukcesem prowadzić Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Konsulatu Generalnego w Nowym Jorku, który przeprowadził w tym czasie mnóstwo projektów, pomógł tysiącom przedsiębiorców i był jedną z kluczowych placówek dyplomatycznych Polski w USA, oprócz tego w 2018 roku powołałam do życia Polsko-Amerykańską Izbę Handlową North-East z siedzibą w Nowym Jorku, a także założyłam własną firmę. Same zmiany.

A w życiu osobistym…
bez zmian, czyli wszystko w najlepszym porządku udana rodzina, mąż i córeczka Julka.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam roku 2018…
“Zmiany są w moim życiu potrzebne, gdyż są napędzają mnie do działania”.

Mam nadzieje, że 2019 rok będzie…
pełen wyzwań i nowych możliwości, że uda mi się zrealizować wszystkie plany, nad którymi pracuję. Mam nadzieję, że uda mi się odwiedzić parę nowych miejsc, w których jeszcze nie byłam. Wierzę, że to będzie bardzo dobry rok!

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
nie bójcie się marzyć, wychodźcie przed szereg i zmieniajcie rzeczywistość!

Sabina Klimek, Były Konsul RP, kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Konsulatu Generalnego NYC, Wiceprezes i dyrektor regionu Polska

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
poznaniem wielu fajnych ludzi. Myślę sobie, że dzieje się tak, ponieważ mam cudowną rodzinę i cudownych przyjaciół/ludzi wokół siebie. I może to jest tak, że dobro przyciąga dobro, pasja przyciąga pasję. Rozmowa w podcaście Krew Mózg z Maciej Latos osiągnęła rekordy odsłuchań, nasze Koło Naukowe SKN “BeLivers” Pielęgniarstwa Chirurgicznego i Transplatacyjnego przyciąga co raz więcej zainteresowanych. Konferencja, dla Pielęgniarek Operacyjnych, która miała miejsce 27 września, nie odbyłaby się, gdyby nie wsparcie wszystkich prelegentów, część z nich to moi Najlepsi Przyjaciele :* Aldona Michalak; przyjaciele przez Wielkie “P” Aleksandra Kozłowska, Edka Skarpetka, Marzena Witkowska, Jolanta Sternau-Kruczkowska, Jolanta Jagoda; bez tych, którzy nie mają dostępu do fb, ale wiedzą, że mam pasję i próbują pomagać mi w jej realizacji lub bez mojego Szefa Maciej Kosieradzki – dziękuję. Gdyby nie spotkanie Iwona Sobczak, z którą połączyło nas braterstwo dusz, Anna Osińska z Polskie Centrum Edukacji, która jest tak nastawiona na drugiego człowieka, nie wiem czy miałabym odwagę marzyć…Dlatego właśnie nazwałabym ten rok “spotkaniem pasjonatów na swojej drodze”

a kończy…
podjęciem pracy, jako wykładowca w dwóch uczelniach Warszawski Uniwersytet Medyczny, oraz Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi. I tu znowu stanęły na mojej drodze Pasjonatki Katarzyna Majka i Izabela Gołębiak. Dziewczyny, które nie dają się czasom narzekania i krytyki, które realizując siebie dają przykład młodzieży, że w pielęgniarstwie można inaczej.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
udało mi się…zrozumieć, w którą stronę iść, gdzie jest moje miejsce.

a w życiu osobistym…
moje życie osobiste jest bardzo stabilne. Na podkreślenie zasługuje fakt, że jak zawsze, tak i w tym roku szczególnie doceniłam pomoc i zaangażowanie mojego męża, ale i naszych synów, w mój rozwój zawodowy. Gdy miałam chwilę zwątpienia, mówili “dasz radę…kto jak nie ty”. W tym roku zauważyłam jak bardzo nasi synowie są wpatrzeni w Ojca. Nie mówię tego z zazdrością. Nie, mówię to z dumą. I to co chłopcy z pewnością odziedziczyli po Nim, to wspieranie swoich partnerek w każdej życiowej sytuacji. Jestem bardzo dumna z naszej rodziny.

Motto/powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
motto Les Brown “Nie musisz być wielki żeby zacząć, ale musisz zacząć, żeby być wielkim”. To motto postanowiłam przenieść także na rok 2019. Zobaczyłam je na plakacie, który przygotowały Studentki Koła SKN “BeLivers” Pielęgniarstwa Chirurgicznego i Transplatacyjnego Agata Dudziak i jego nowa przewodnicząca Karolina Czechowska. Od młodych trzeba czerpać inspirację i siłę do działania…Musimy znaleźć w sobie siłę do zmian.

Mam nadzieję, że 2019 rok… (przyniesie/zrobię/będzie dla mnie?)…
będzie równie dobry jak 2018 😉 Przyniesie nieco wytchnienia dla naszej rodziny. Przyniesie siłę, której czasem brakuje, cierpliwość i dostatek. Bardzo chciałabym, żebyśmy wszyscy mniej pracowali i więcej zarabiali. Mam takie dwa kobiece “głosy rozsądku”. Jeden mówi pracuj więcej, będziesz spokojna, drugi mówi odpocznij, będziesz spełniona. Uwielbiam obydwa i w zależności od nastroju słucham albo jednego, albo drugiego. Bardzo chciałabym, aby te głosy w 2019 roku się połączyły i zrównoważyły 🙂 W 2018 miałam jedno takie bardzo skryte marzenie…nie chciałam o nim powiedzieć głośno, “bo się nie spełni”. Moi najbliżsi znali je i z całych sił starali się aby się spełniło. SPEŁNIŁO/SPEŁNIA SIĘ!!! Muszę szybko wymyślić następne

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na rok 2019…
znajdźcie w sobie siłę do działania. „Jeśli spodziewasz się najlepszego, otrzymujesz jakąś dziwną moc stwarzania takich okoliczności, które przynoszą upragnione skutki” – Norman V. Peale

Wierzę, że gdy żywi się do czegoś prawdziwą pasję, a ponadto wierzy się, że jest to sposób na realizację sensu, naprawdę można to osiągnąć.

Marta Kotomska

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
nowymi postanowieniami, które udało się dość łagodnie wcielić w życie. Otworzyliśmy z mężem piekarnię “Chleb z tandyra”, a tuż po otwarciu przyszedł na świat nasz syn.

Połączenie biznesu z życiem prywatnym stało się nieuniknione. Było to celowe zagranie, gdyż 2018 rok przyniósł również zrozumienie, że oddzielanie sfery zawodowej od rodzinnej jest tworem sztucznym i zupełnie nie potrzebnym. Przynajmniej w moim przypadku. Gdy biznes jest pasją, a pasji ma się kilka, przenikają one do życia prywatnego. Wywarzenie obu sfer i pielęgnowanie ich jest wyzwaniem, przynoszącym dużo satysfakcji.

A kończy się…
niewielkim chaosem. Jest on pozytywny i zapewne potrzebny, choć jeszcze tego nie dostrzegam. Wiem natomiast, że wszystko jest po coś i wierzę, że Wszechświat prowadzi nas dla naszego dobra i dobra wszystkich nas. Miło jest powtórzyć taką sentencję gdy się ma trudniejszą chwilę. Tak na dobrą sprawę kończy się rok nadchodzącą premierą mojej najnowszej powieści “No, Asiu”, która ukaże się 13 lutego, nowymi pomysłami na rozwój biznesu piekarnianego, mocnym postanowieniem wyjścia z przekonania o tym, że nie powinnam sama siebie promować i że mało mam do powiedzenia, o dziwo po dziewięciu latach w zawodzie pisarza wciąż mi “głupio” iść do mediów by poprosić o wsparcie medialne moich książek, bo przecież nie mam mocnego nazwiska. To blokujące przekonanie słabnie, gdy się dostaje wiadomości od czytelników o treści: “Pani Białe noce to najpiękniejsza książka o miłości jaką czytałam”. Rok się zatem kończy wdzięcznością za te chwile, które zbieram jak perełki.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
udało się ruszyć z zupełnie nowym biznesem i od pierwszych chwil nieprzerwanie prowadzić go z myślą o kliencie, obdarzając go tym co najlepsze prosto z serducha. To niewatpliwie zasługa mojego męża, bo on jest w znacznym stopniu odpowiedzialny za piekarnię, poświęcając jej dużo czasu i przede wszystkim swojej uwagi. Ludzie do nas wracają z dwóch powodów: pyszne i zdrowe pieczywo, zawsze świeże prosto z pieca i właśnie mój mąż, bez którego nic by się dobrego nie zadziało.

A w życiu osobistym…
dumna jestem oczywiście z dzieci. Syn ma już siedem miesięcy, jego starsza siostra czternaście lat. To są dwa różne światy. Jeszcze się nie rozumieją. Dążę do tego, by jednak się spotkali emocjonalnie.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
to cytat z Cortazara: “Przypadkowe spotkanie jest czymś najmniej przypadkowym w naszym życiu”. To słowa, które będą mi towarzyszyć również w nowym roku.

Mam nadzieje, że w 2019 roku…
pozwolę sobie na to, by mieć wszystko co chcę.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
by “małe” cieszyło i zauważone, zebrane w sercu rozgrzewało do czerwoności i dawało wielką radość. Odnajdźcie radość kochani.

Marika Krajniewska – urodziła się i wychowała w Petersburgu, wakacje spędzając co roku w ukraińskich Czerkassach, od ponad dwudziestu lat związana z Polską. Jej misją jej łączenie kultur i przeciwdziałanie uprzedzeniom, opartym na krzywdzących stereotypach. Wyznaje zasadę łączenia zamiast dzielenia: krajów, narodów, kultur. Pisze książki, scenariusze filmowe. W większości porusza problematykę relacji polsko-rosyjskich, jej ostatnie “Białe noce” w subtelny sposób wchodzą w podłoże problematyki na tle narodowościowej zarówno w Rosji jak i w Polsce. Jej książki są nagradzane w konkursach literackich, zdobywają entuzjastyczne recenzje. Jest reżyserką i producentką krótkometrażowego filmu fabularnego “Głód” o sytuacji na Ukrainie w 1933 roku, w którym jedną z głównych ról zagrali m.in. Mateusz Damięcki i Ewelina Szostkowa. Film został doceniony na międzynarodowych festiwalach, Marikę ogłoszono reżyserskim odkryciem roku wśród reżyserek niezależnych w Barcelonie. Prowadzi własne wydawnictwo Papierowy Motyl, wspiera polskich twórców. Promuje hawajską metodę uzdrawiania Ho`oponopono i wierzy w cuda.

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
trudnymi chwilami, które jak się okazało miały mnie zmobilizować do działań w celu osiągnięcia lepszych wyników!

A kończy się…

poczuciem satysfakcji z dobrze odrobionej lekcji, samodzielnego zrekonstruowania biznesu w sferze organizacyjnej i zdefiniowania kancelarii ostatecznie jako ukierunkowanej na sprawną realizację zadań prawnych dla przedsiębiorców.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
rozwinęłam się i że dzięki moim osobistym intensywnym staraniom wzrosła rozpoznawalność marki ALIANT i naszej kancelarii ALIANT Krzyżowska. Jesteśmy już obecni w 13 krajach na świecie. Jestem dumna z tego, że wystąpiłam w Europarlamencie w Brukseli. Jestem dumna z tego jak zgrany mam zespół pracowników, jak i z tego, że w tym roku moja Kancelaria obchodziła 10-lecie działalności. To dla mnie był wyjątkowy jubileusz.

A w życiu osobistym…
że udało się wyjść z kryzysu, że nauczyłam się lepiej komunikować i nie skrywać uczuć oraz prawdziwych emocji udając twardzielkę.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w tym roku…
że czasem życie za nas decyduje o czymś, na co nie zdecydowalibyśmy się z obawy przed utratą komfortu. I jeśli ten moment dobrze wykorzystamy, zostaniemy obdarowani czymś znacznie lepszym. Gdyby los czekał jedynie na nasze działania, nie doczekalibyśmy pewnie wielu spektakularnych zdarzeń 🙂

Mam nadzieje, że 2019 rok…
będzie rokiem kolejnych dobrych trwałych zmian. Kiedyś pewnie życzyłabym sobie stabilizacji, ale w biznesie jest to niezwykle ulotny moment, który mam nadzieję przynajmniej na chwilę u nas zagości. Ufam, że ten rok obdarzy mnie znów poczuciem dobrze wykonanych ciekawych zadań i podjętych wyzwań.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
Życzę Wam Miłe Panie, abyście dbały o swą kobiecość i mądrze korzystały z jej atutów. A panom, aby czerpali samą radość z bycia z nami!

Małgorzata Krzyżowska, Adwokat Partner / Head of Central Europe Practice Aliant® Krzyżowska

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
licznymi zmianami związanymi z funkcjonowaniem naszej Uczelni. Pojawiły się nowe wyzwania, a wraz z nimi cudowne, nowe osoby, które zechciały nas wspierać swoją merytoryczną wiedzą i umiejętnościami. W szczerych relacjach tkwi siła naszego zespołu.

A kończy się…
przekonaniem, że jesteśmy w naszym działaniu, na właściwej ścieżce i konsekwentne wprowadzanie zmian oraz umiejętne łączenie potrzeb naszych studentów oraz pracodawców pozwolą nam zrealizować nasze cele biznesowe związane z rozwojem Wyższej Szkoły Turystyki i Hotelarstwa w Gdańsku.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
nie boję się wyzwań, mam wokół siebie wspaniałych współpracowników, bez których niemożliwy byłby sukces naszej Uczelni. Słyszę też od naszych studentów, że w ich opinii bardzo wiele pozytywnych zmian zaszło w Uczelni, co dostrzegają i bardzo doceniają.

A w życiu osobistym…
jestem dumna z mojego syna, obecnie studenta pierwszego roku informatyki na Politechnice Gdańskiej. Uwielbiamy razem podróżować i chodzić po górach. Wychowałam syna na człowieka doceniającego piękno otaczającego go świata i teraz możemy to piękno dzielić. Najwspanialsze jest to, czego doświadczamy z bliskim człowiekiem!

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Nauczyłam się, że droga postępu nie jest ani szybka, ani łatwa”.
Maria Skłodowska-Curie

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie dla mnie wymarzonym czasem pod względem zawodowym (umocnimy markę Uczelni) i prywatnym (zdobędziemy z moim synem kilka nowych szczytów i znowu poczujemy tę wolność, którą dają góry) .

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
wszystkim Paniom życzę, aby w 2019 roku były dobre dla siebie samych! Emanujmy i przyciągajmy innych naszą dobrą energią. Myślmy tylko pozytywnie, gdyż jak mawiał Budda: „Wszystko, czym jesteśmy to rezultat tego o czym myśleliśmy i myślimy”. Tego wszystkiego Paniom i sobie życzę. Szczęśliwego 2019 Roku!

doc. dr Mariola Łuczak
Rektor, Wyższa Szkoła Turystyki i Hotelarstwa w Gdańsku

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
w dość nieoczywisty sposób, bowiem po kilku miesiącach postanowiłam wywrócić swoje życie do góry nogami, spełnić marzenia i rozpocząć działalność na własną rękę.

A kończy się…
utwierdzając mnie w przekonaniu, że podjęłam najlepszą, z możliwych, decyzję.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
postawiłam na swój rozwój i doszlifowanie niezbędnych kompetencji. To nie tylko dodało mi pewności siebie, lecz również umożliwiło mi profesjonalne wspieranie innych przedsiębiorców w rozwoju ich firm na wielu płaszczyznach.

A w życiu osobistym…
udało mi się stworzyć rodzinę, która stanowi filar mojej siły oraz motywuje do ciągłego rozwoju.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
„Gdy możesz lub pragniesz coś zrobić – zaczynaj:
W odwadze jest geniusz i magia, i siła”
Goethe

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie dla mnie rozwojowy. Jak nigdy dotąd, jestem otwarta na nowe wyzwania i wierzę, że cały wszechświat potajemnie będzie mi sprzyjał.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
to odwaga! Życzę wszystkim siły i wytrwałości w realizacji swoich planów. Ale na początek życzę odwagi, aby te plany przelać z wyobraźni na papier. Aby wyjść z tej jakże często opisywanej „strefy komfortu”. Strach to stały bywalec, chyba u każdej z nas. Jednak z odwagą powinnyśmy iść ramię w ramię przez całe życie, z czołem podniesionym wysoko. Coś pójdzie nie tak? To nic! Wyciągamy wnioski i do przodu!

Olga Malinowska-Jaźwicka
Przedsiębiorca, Specjalista ds. Public Relations i Marketingu, Zarządca Nieruchomości

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
zatrudnieniem pierwszej osoby do zespołu – Oli.

A kończy się…
zatrudnieniem drugiej – Magdy. Zespół wymarzony!

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
rozwijam się, szkolę, uczę się na błędach, wymyślam i realizuję kolejne pomysły. Spotykam dobrych ludzi na swojej drodze – to procentuje!

A w życiu osobistym…
wielkie zmiany. Mam nadzieję, że będę spełniać swoje marzenia, iść przez życie według własnego pomysłu i własnych zasad.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
ja sobie nie poradzę? Przecież jestem Wonder Woman! Dla kobiety nie ma rzeczy niemożliwych J

Mam nadzieje, że 2019 rok…
będzie dobrym początkiem do czegoś nowego. Wyzwania w życiu zawodowym zapowiadają się znakomicie. Już nie mogę się doczekać!

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
to żeby nie bały się zmian. Zmiany mogą być początkiem czegoś dobrego. Gdyby wszystko szło według planu życie byłoby nudne J

Weronika Nowakowska, HINT MEDIA

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
pracowicie. Od początku roku wraz z moimi klientami realizowaliśmy kolejne wymagające projekty. W miedzy czasie rozszerzyliśmy zakres naszych działań o usługi zwiększające zyski oraz bezpieczeństwo naszych Klientów.

Szczególnym momentem dla mnie oraz mojej firmy było zorganizowanie w ramach 11 edycji Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości wydarzenia, które zgromadziło ok 200 przedsiębiorców w ramach tematu: Przemysł 4.0. Biznes w przyszłości.

A kończy się…
nowym projektem: GO Consulting to firma, która jest efektem synergii dwóch niezależnych działalności konsultingowych. Dzisiaj łączymy umiejętności i doświadczenia z obszarów prawa, bankowości korporacyjnej, finansów przedsiębiorstw, controllingu, księgowości, sprzedaży, marketingu, IT, funduszy inwestycyjnych i zarządzania w jednej organizacji.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
wraz z moim Wspólnikiem stworzyliśmy wspólną firmę – GO CONSULTING. Jako szczególną cechę – wyróżnik marki, GO Consulting postawiliśmy na jasność i otwartość komunikacji oraz przynoszenie zysku i zabezpieczanie klienta od ryzyk związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa.

A w życiu osobistym…
otaczają mnie wyjątkowe osoby, które są dla mnie ogromnym wsparciem i motywacją do podejmowania kolejnych wyzwań. To osoby, przy których czuję się kochana, akceptowana i nie zamieniłabym ich na nikogo innego. Szczególnie dziękuję moim Siostrom 😉

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
Największym ryzykiem w życiu, jest nie podejmowanie go. – motto, które pomogło mi podjąć jedną z najlepszych decyzji w moim życiu.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie dla mnie kolejnym zaskoczenie, piękną niespodzianką

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
aby nie bały się podejmować ryzyka, a każdy dzień był wyjątkowy

Marta Ozga, CEO Ozga Consulting Company
go-consulting.pl
www.ozgaconsulting.com

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
wspaniale! Wróciłam z urlopu Indiach naładowana energią do działania. To był pierwszy prawdziwy wypoczynek od dłuższego czasu. Nie byłam pewna, czy w tym okresie powinnam brać wolne, ale dzięki niesamowitemu zespołowi, z którym pracuję udało się wszystko pogodzić. Początek roku był czasem przygotowań wielkich wydarzeń i wyjazdów służbowych oraz prowadzeniem czasami kilkunastu projektów jednocześnie.

A kończy się…
jakie to nudne z mojej strony ! Ten rok kończy się … wspaniale, podobnie jak się zaczął! Było bardzo intensywnie, ale i pięknie, z wieloma sukcesami na koncie.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
ciągle się rozwijam i nigdy się nie nudzę. W Sunreef Yachts znalazłam swoje miejsce, a tak naprawdę od samego początku zawsze czułam się częścią firmy. Mam niezwykłe szczęście pracować ze swoim Szefem – Francisem Lapp, który jest absolutną siłą napędową podkręcającą nas wszystkich do tego, żeby iść do przodu nie tylko w firmie, ale we wszystkich aspektach życia. Zbudowałam mocny zespół, z którego jestem dumna. Mam przy sobie ludzi zdolnych, pracowitych, ambitnych i szczerych, z którymi wspólnie codziennie podbijamy świat:-)

A w życiu osobistym…
podwójne nazwisko! Z Szymonem wzięliśmy ślub cywilny w maju i kościelny we wrześniu. To były najwspanialsze dnie mojego życia!

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
sen nie jest przereklamowany! Trzeba wypoczywać, żeby później sprawnie działać i myśleć:-)

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
mam nadzieję, że 2019 będzie kontynuacją 2018r. Życzę sobie i wszystkim dużo zdrowia i słońca!

Karolina Paszkiewicz – Kołacz, PR & Marketing Director
www.sunreef-yachts.com

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
kontynuacją tego, co da tej pory, czyli projektami ewolucyjnych rewolucji w kulturach organizacyjnych i samoświadomości menedżerów i pracowników.

A kończy się…
nadzieją, że kiedyś uda się zarazić etycznym i efektywnym podejściem do procesów zarządzania szerokie grono zespołów polskich firm.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
cały czas poznaję wspaniałych ludzi, którym mam zaszczyt towarzyszyć w ich zmaganiach o większy dobrostan w pracy lub w życiu prywatnym. Cieszę się, że udało mi się napisać w tym roku książkę „Psychologiczny GPS” o praktycznych podstawach psychologii dla każdego.

A w życiu osobistym…
wciąż otaczają mnie wspierający, mądrzy ludzie, za których obecność jestem niezmiernie wdzięczna.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
prawda często nie jest sexy, ale warto o nią walczyć – i w życiu prywatnym i w biznesie.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
planuję nie zbaczać z wytyczonej zawodowo i prywatnie drogi, mam nadzieję trafiać na kolejnych, fajnych, mądrych ludzi, z którymi będę mogła wspólnie cieszyć się z działania na rzecz ludzkiego zarządzania i dojrzałej współpracy.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
dużo zdrowia dla nas wszystkich. Zadbajcie o siebie w pierwszej kolejności a reszta przyjdzie sama!

Marta Pawlikowska Olsza
http://www.jakzarzadzacpoludzku.pl/

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
jak zawsze pracowicie.

A kończy się…
hm pięknie. Moje biuro zajęło 3 miejsce w Gdyni i otrzymaliśmy nagrodę Orłów rachunkowości. Po kolejnej weryfikacji – tym razem ogólnopolskiej – przyznano nam złotą statuetkę Orłów Rachunkowości.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
wciąż się rozwijam i zyskuję zaufanie nowych podatników.

A w życiu osobistym…
kwitnąco.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w tym roku…
ufaj, wierz, nie poddawaj się.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
jeszcze owocniejszy… w zanadrzu mam kontrakt z nową duża firmą, ale na razie nic więcej napisać nie mogę. Śledźcie nas na FB.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
sukces to wiele mniejszych sukcesów i porażek, ważne, by się nie poddawać i mieć CEL

Anita Podgórska, właścicielka biura rachunkowego A. Podgórska
www.podgorska.net.pl/

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
raczej bez większych zaskoczeń, z zamiarem dalszego rozwijania tego, co sobie wcześniej zaplanowałam

A kończy się…
dość dużą zmianą – od Nowego Roku łączymy siły i z trzech dotychczas osobnych, lecz współpracujących ze sobą firm, wspólnie tworzymy jedną dużą Kancelarię, odpowiadając tym samym na potrzeby klientów, oczekujących kompleksowej pomocy prawno-podatkowo-księgowej.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
udało nam się skompletować bardzo fajny zespół wzajemnie uzupełniających się osób, co mam nadzieję pozwoli nam skutecznie działać i rozwijać wspólny biznes.

A w życiu osobistym…
cieszę się, że mimo intensywnego trybu życia, znajdujemy wraz z mężem czas na rozwijanie naszej wspólnej pasji – kitesurfingu, ale także na leniwe chwile z naszą córeczką…

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
nie da się iść do przodu, patrząc w tył… – to bardzo pasuje do podjętej przeze mnie decyzji o pójściu o krok dalej z prowadzoną działalnością.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
radość z rozwijania nowej firmy, ale także czas dla najbliższych.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
aby nie bały się podejmować odważnych decyzji i działań, bo jak nie teraz, to kiedy? 

Magdalena Raniszewska, Radca prawny / Attorney-at-law
Partner w RBR Rychter Borawski Raniszewska Kancelaria Doradców Podatkowych i Radców Prawnych Spółka partnerska z siedzibą w Sopocie, Kancelarii specjalizującej się w kompleksowej obsłudze prawno-podatkowo-księgowej przedsiębiorców. fb/KancelariaRBR

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
trudnymi decyzjami i kłopotami ze zdrowiem

A kończy się…
coraz wiekszą równowagą we wszystkich obszarach życia.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
zdobyłam wielu nowych klientów, moja agencja sprawnie i skutecznie realizuje kampanie, z których nasi klienci są bardzo zadowoleni. Moja druga firma z branży rozwoju osobistego rozwija się bardzo intensywnie, dzięki czemu wraz wspólniczką zdecydowałyśmy się kupić kolejną markę z tej branży. Zostałam również wspólniczką w firmie consultingowej zajmujacej się kampaniami crowdfundingowymi w Wielkiej Brytanii.

A w życiu osobistym…
kupiłam nowy, wymarzony dom dla mojej rodziny i przeprowadziłam się do miasta, w którym bardzo dobrze nam się mieszka. Dbam o siebie. Coraz łatwiej jest mi zachować równowagę między życiem zawodowym i osobistym. Wiele też podróżowałam.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
trzeba robić trudne rzeczy.

Sukces to życie w którym mistrzowsko realizuje się swoje życiowe wartosci.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
dalszy rozwój i realizację planów zawodowych i osobistych.
Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
wybierajcie świadomie osoby, które Was otaczają i z którymi tworzycie swój własny świat, który ma Wam sprzyjać. Nie skreślajcie swoich własnych marzeń tylko dlatego, że wydają Wam się zbyt trudne do spełnienia.

Matylda Setlak, właścicielka All 4 Comms oraz współwłaścicielka ExcellenceVale

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
nowym wyzwaniem zawodowym, największym w mojej dotychczasowej karierze.

A kończy się…
błyskawicznie! Mam wrażenie, że czym jestem starsza, tym czas biegnie szybciej. To mnie mobilizuje do działania!

To, z czego jestem dumna, zawodowo…
to zespół, z którym pracuję i zmiany, które razem wprowadzamy.

A w życiu osobistym…
niezmiennie – moi synowie!

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
słowa Yuvala Noaha Harariego: „Panika to forma nieposkromionej pychy wynikającej z poczucia, że dokładnie się wie, dokąd zmierza świat: w dół”.

No cóż – wolę się zdumiewać z pokorą.

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
przyniesie światu więcej nadziei.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
samodzielności w działaniu, niezależności w myśleniu, mądrości w relacjach.

prof. nadzw. dr hab. Anna Siewierska-Chmaj. Rektor Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie. Politolog. Doktoryzowała się na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Habilitację uzyskała decyzją Rady Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Dyrektor Instytutu Badań nad Cywilizacjami w Rzeszowie.

Rok 2018 zaczął się dla mnie…
nowym otwarciem w zakresie programów wellbeing dla firm zapoczątkowanym zorganizowaniem konferencji „Wellbeing w Biznesie 2017”, która odbyła się w październiku 2017 roku. Na moje zaproszenie przyjechał wtedy do Polski m.in. amerykański ojciec ruchu wellness w USA dr John W. Travis.

Nie mam poczucia, że coś się kończy, bardziej, że coś się zaczyna, aczkolwiek jestem też świadoma możliwości nadejścia zapowiadanego przez ekonomistów kryzysu gospodarczego.

To, z czego jestem dumna to m.in…
moje liczne autorskie publikacje naukowe i medialne, w tym współautorstwo książki pt. „Wellbeing w organizacji – co? jak? dlaczego?”, wyd. Infor, 2018, w której napisałam rozdział pt. „Kluczowe wskaźniki pomiaru wellbeingu w firmie”, udzielając odpowiedzi na nurtujące menedżerów pytania: po co mi wellbeing? co będę z tego miał?

W życiu osobistym…
poznałam wielu wspaniałych ludzi, z którymi relacje sprawiły i nadal sprawiają mi wiele przyjemności, inspirują i wzbogacają. Jestem za to bardzo wdzięczna.

W tym roku wiele razy miałam okazję doświadczyć prawdy sformułowania, że gdy na zewnątrz burza i zawierucha, warto wracać do świadomości swojego własnego oddechu. Wielokrotnie towarzyszyłam też w tym procesie innym ludziom w trakcie prowadzonych przeze mnie sesji wellness coachingowych.

Wierzę, że rok 2019…
przyniesie wiele możliwości zawodowych, efektywną współpracę z nowymi partnerami The Wellness Institute oraz jeszcze więcej wystąpień publicznych, wykładów autorskich i warsztatów w zakresie wellbeing, work-life balance i radzenia sobie ze stresem.

Moje życzenie dla innych kobiet na Nowy Rok to…
żeby wyzwalały się z uwarunkowania kulturowego według którego powinny one zawsze stawiać potrzeby innych ponad swoimi, aby dbały o siebie i pozwalały sobie dokonywać świadomych wyborów na rzecz budowy takiego życia, o jakim marzą.

Ewa Stelmasiak, The Wellness Institute
www.wellnessinstitute.pl
www.wellbeingconference.pl
www.ewastelmasiak.com

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
zmianą…bolesną, choć teraz wiem, że dobrą zmianą. Zakończyłam pewien etap życia biznesowego i nagle otworzyły się przede mną nowe drzwi i to nie jedne. Długo myślałam, co zrobić i postanowiłam realizować swoje marzenia! Zawsze gdzieś w głębi serca coś mi mówiło, że moją misją życiową jest pomaganie innym. Sama przeszłam ciężkie załamanie nerwowe w wyniku którego moje zdrowie mocno się posypało, jednym ze skutków była utrata włosów na skutek stresu…

Dziś jestem w trakcie studiów z Trychologii na UJ w Krakowie. Pomagam ludziom, którzy mają problemy z wypadaniem włosów. Kolejny kierunek, który studiuję to coaching w Szkole Coachingu Katarzyny Kuzak i to dodatkowo pomaga mi pracować z tymi osobami coachingowo. Do tego dochodzi dietetyka, która pasjonuję się od lat.

TrichoDiet to moje dziecko, biznes marzeń, który zaczynam realizować w Estetic Clinic w Krynicy. W miejscu, gdzie pomagamy ludziom zaakceptować siebie.

Estetic Clinic to miejsce stworzone przez ludzi z pasją, w którym cieszymy się z pomagania Państwu. Dbanie o siebie jest wyrazem szacunku do naszego ciała. Gdy jesteśmy zadbani lepiej się czujemy, a przez to nasze otoczenie jest zadowolone. Estetyka, piękno, profesjonalizm to nasze drogowskazy w pracy. Misją tego miejsca jest pomaganie Państwu lepiej żyć, akceptować siebie i cieszyć się z bycia pięknymi. Sztab specjalistów z naszej kliniki zadba o to, byście Państwo pozbyli się kompleksów, defektów, które przeszkadzają w codziennym życiu.

A kończy się…
nie kończy się misja trwa i się rozwija.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
realizuje swoją misję życiową – pomagania innym, że podjęłam studia podyplomowe i te dwa kierunki, które studiuje są dla mnie narzędziem, które wykorzystuje w pracy!

A w życiu osobistym…
sport – Crossfit, bieganie, treningi personalne… to mój żywioł. Podróże… marzę o wyprawie dookoła świata 😉

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
jeżeli nie wiesz dokąd idziesz, nigdy tam nie dojdziesz!

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie kontynuacją nowej ścieżki biznesowej, w której odnalazłam misję życiową. Pomogę wielu osobom przezwyciężać swoje ograniczenia, kryzysy, stanąć na nogach, zaakceptować siebie. Ciężka praca ale satysfakcjonująca da efekt w postaci sukcesu zawodowego! I szczęścia!

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
żeby potraktowały każdą zmianę jak prezent od losu! Prezent, który sprawia dużo radości! To od nas wyłącznie zależy co myślimy. Niech każde wydarzenie będzie wyzwaniem! Do dzieła!

Anna Styrna

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
z szeregiem marzeń, planów i nowych wyzwań.

A kończy się…
z bagażem pełnym różnorodnych doświadczeń – sukcesów i niepowodzeń, które traktuję jako naukę na przyszłość.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
pomagam innym w zabezpieczeniu ich przyszłości finansowej i robię to z ramienia firmy, której zasady i wartości są mi bliskie.

A w życiu osobistym…
czuję się szczęśliwa.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
to fragment z 2 Listu św. Pawła do Tymoteusza: „Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia” (2 Tm 1,7)

Mam nadzieję, że 2019 rok…
będzie pełen dobra.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
to by żyły (żyli) w zgodzie z sobą.

Aleksandra Szulc jest doktorem nauk humanistycznych w zakresie filozofii, konsultantem ds. planowania finansowego oraz trenerem w gdańskim oddziale Prudential. Specjalizuje się w ubezpieczeniach na życie, dobierając indywidualne rozwiązania zarówno dla osób prywatnych, jak i firm. Jako trener prowadzi szkolenia wdrożeniowe dla nowych konsultantów oraz szkolenia rozwojowe dla sieci sprzedaży.

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
zmianą i nowym wyzwaniem.

A kończy się…
kolejnym wyzwaniem i planem dalszego rozwoju kompetencji biznesowych oraz dyplomu.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
wszystko zorganizowałam i wykonałam zgodnie z planem. Jestem z siebie bardzo dumna.

A w życiu osobistym…
super cudnie 😉

Motto/powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
to niezmiennie „po prostu zrób to”.

Mam nadzieje, że 2019 rok będzie dla mnie…
kolejnym spełnionym marzeniem i zrealizowanym planem, iż przyniesie mi następne cudowne chwile do pamiętnika życia.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
zrób plan swoich marzeń i zadań. Duże plany podziel na małe kroki, zapisz wszystko w kalendarzu i zacznij działać już dziś.

Katarzyna Szulim, Kosmetyki na bazie miłości
bit.ly/KatarzynaSzulim_kosmetyki_na_bazie_miłości
www.marykay.pl/katarzyna.szulim

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
wyprawą z Przyjaciółmi na ciepłą Fuertaventurę, gdzie miałam chwilę oddechu po bardzo aktywnym 2017 roku. Czas na przemyślenia, weryfikację moich planów i refleksję na temat życia.
A kończy się…
finałem 4-miesięcznego remontu w moim domu, zapełnianiem kalendarza na 2019 rok i pragnieniem złapania oddechu i zasłużonego odpoczynku.To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
to, fakt, że kolejne kilka tysięcy osób poznało swój mózg i wiedzę o jego możliwościach. Z tego, że nasz firmowy Zespół realizuje każdego dnia swoje cele, w super atmosferze. A także z mojej kolejnej książki „Kod życia. O tym, czego warto nauczyć się od kota”.A w życiu osobistym…
jestem dumna, że już blisko 130 dni, codziennie rano o 5.30 uczę się 30 minut angielskiego. Z tego, że codziennie poznaję nowe rzeczy, uczę się i zbieram nowe doświadczenia. Daje mi radość to, że mój Syn jest już studentem 3 roku, a my wraz z moim Mężem Pawłem budujemy naszą firmę i rodzinę.Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
nieustająco to samo: „Miej cierpliwość. Wszystko jest trudne, zanim stanie się łatwe”. I często wracała do mnie myśl, szczególnie, kiedy musiałam podjąć jakąś decyzję: „Ufam sobie”!Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
łaskawy, zdrowy, pełen miłości, przyjaciół, rozwoju, samoświadomości i pozwoli mi zrealizować mój wielki biznesowy cel…, ale o tym, w kolejnym raporcieMoje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
wierz w siebie, bądź sobą, szanuj siebie i czerp radość z każdej chwili. A… i jeszcze: nie traktuj siebie tak bardzo poważnie

Anna Urbańska, Dyrektor Generalny, Master Trener Structogram Polska
www.annaurbanska.pl
www.3kolorymozgu.pl
www.instagram.com/annaurbanskapl/

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
awansem i nowymi wyzwaniami.

A kończy się…
bardzo pracowicie ale z uśmiechem i kolejnymi planami do realizowania. Problemów nie ma – są tylko wyzwania.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
ciągle się rozwijam. Poznałam wielu ludzi z pasją, którzy dali mi siłę do działania.

A w życiu osobistym…
przede wszystkim dużo zmian. Jestem dumną mamą dorosłych córek, które są dla mnie najważniejsze.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
sukces nie jest ostateczny, porażka śmiertelna, liczy się odwaga! Winston Churchill

Mam nadzieje, że 2019 rok (przyniesie, zrobię, będzie dla mnie)…
będzie kolejnym rokiem wyzwań i realizacji marzeń.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
pamiętajcie o sobie. Często się uśmiechajcie i bądźcie z siebie dumne.

Katarzyna Wadas – General Manager w Highland Conference Hotel

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
nowymi możliwościami.

A kończy się…
sukcesem.

To z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
osiągnęłam w ciągu jednego roku więcej niż przez ostatnie 3 lata.

A w życiu osobistym…
mimo wariacji zawodowych jest spokój miłość, zrozumienie i szczęście.

Motto do którego często wracam w roku 2018…
“Kreatywność to wymyślanie, eksperymentowanie, rozwijanie, ryzykowanie , łamanie zasad, popełnianie błędów i dobra zabawa” Mary Lou Cook

Mam nadzieję że 2019 rok…
przyniesie mi jeszcze więcej satysfakcji i szczęścia.

Moje życzenie dla innych kobiet i nie tylko kobiet na Nowy Rok…
Nie bójmy się ryzyka czy oceny innych. Kobiety biznesu – jesteśmy wszechmogące!!! Jeśli ktoś nas krytykuje, narzeka, ignoruje to znaczy jedno – idziemy w dobrym kierunku! Niech moc będzie z Wami!

Ewa Wogórka

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
owocnymi negocjacjami długoterminowej współpracy, a także postanowieniem na podstawie wcześniejszych niepowodzeń, że w tym roku inwestuję czas w działania, które dają mi większą wartość i spełnienie.

A kończy…
refleksją, że wszystkie emocje są w naszym życiu potrzebne. Te przyjemne i te trudne…

W roku 2018 dotknęła mnie śmierć dwóch osób, o których warto, by świat pamiętał. Oliwierek Garyga – sześcioletni synek znajomych, który w ciągu swojego krótkiego życia wspaniale pokazał, jak można dzielnie znosić cierpienie i z uśmiechem walczyć z okrutną chorobą jaką jest neuroblastoma.

Odeszła też od nas po ciężkiej chorobie Marlena Kossakowska – propagatorka psychologii pozytywnej, która inspirowała innych do dobrego życia m.in. w książkach „Projekt dobre życie” i „Dobre życie z ciężką chorobą”.

Takie momenty przypominają, co naprawdę powinno się liczyć w życiu.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
moje warsztaty z motywowania dla menedżerów prawa organizowanych przez Gremi Media S.A (Rzeczpospolita Konferencje) zostały bardzo wysoko ocenione i zostałam zaproszona do kolejnej edycji projektu Legal MBA – prestiżowego wydarzenia dla prawników.

Mogłam realizować w organizacjach długoterminowe projekty szkoleniowo- coachingowe, w których obserwowałam pozytywne efekty swojej pracy. Jednocześnie zrealizowało się moje życzenie, o którym pisałam rok temu, by „jeszcze więcej ludzi mogło poznać swój naturalny potencjał i lepiej z niego korzystać np. dzięki narzędziu FRIS Style Myślenia i Działania.”

Przeprowadziłam kilkuetapowe naukowe badania dotyczące wyznaczników flow w zadaniach zawodowych, które prezentowałam na III Konferencji Psychologii Pozytywnej organizowanej w Warszawie.

Po raz drugi zostałam wybrana do Zarządu Polskiego Towarzystwa Psychologii Pozytywnej.

A w życiu osobistym…
jestem szczęśliwa, że z powodzeniem realizujemy nasz rodzinny plan, w którym zamiast obdarowywać się prezentami materialnymi na różne okazje, stawiamy na wspólne doświadczanie. Dzięki temu więcej zwiedzamy i spędzamy częściej czas razem w ciekawy sposób. Pobiliśmy również swój rodzinny rekord w ilości zrealizowanych w danym roku podróży zagranicznych i doświadczyliśmy wielu pięknych przeżyć w niezwykłych miejscach.

Poza tym cieszę się, że wprowadziłam do swojego życia kolejną regularną aktywność fizyczną, która daje mi mnóstwo energii, radości i zdrowia: aquafitness 

Motto/powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
najpierw pasja życia, potem pasja w pracy. W praktyce: zaplanuj wypoczynek, potem dopasuj do tego pracę.

Mam nadzieję, że w 2019 roku…
doświadczę tylu cudownych chwil, jak w 2018.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na rok 2019…
podejmij wyzwanie, by prowadzić życie zgodnie z tym, co dla Ciebie liczy się najbardziej.

Beata Wolfigiel, właścicielka firmy „Entuzja” Szkolenia i Doradztwo, psycholog pozytywny, trener, coach, wykładowca akademicki, certyfikowany trener FRIS® Style Myślenia i Działania, współautorka książki „Automotywacja. Odkryj w sobie siłę do działania!”.
Więcej: www.entuzja.pl

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
totalną rewolucją. Zmieniłam firmę w której pracowałam 11 lat, bo chciałam robić to co kocham i czuć satysfakcję z wykonywanej pracy.

A kończy się… 
z głową pełną pomysłów i ogromną ilością energii do pracy.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
ciągle się rozwijam i uczę, poznaje mnóstwo wartościowych osób, które mnie inspirują, ale też z tego, że moja praca daje wiele radości moim Klientom.

A w życiu  osobistym… 
jestem szczęśliwą i spełnioną mamą oraz żoną, realizującą swoje marzenia, aktywnie spędzającą każdą wolną chwilę z bliskimi.

Mam nadzieję, że 2019 rok (przyniesie/zrobię/będzie dla mnie)…
“Kto nie ryzykuje, nie pije szampana.”

Mam nadzieje, że 2019 rok…
będzie tak samo udany osobiście oraz zawodowo jak ten 2018.

Moje życzenie dla innych  kobiet (i nie  tylko kobiet) na Nowy Roku…
zawodowo odwagi w podejmowaniu trudnych decyzji, czasem warto postawić wszystko na jedną kartę, a prywatnie zdrowia,  miłości i wsparcia od najbliższych, bo ja bez niej nie była bym w miejscu w którym jestem dziś, cieszcie się życiem i dbajcie o ciepło domowego ogniska.

Paulina Wronecka – marketingowiec, event menager i konsultantka ślubna, właścicielka kawiarni i agencji Pracownia Marzeń, która organizuje eventy, animacje i dekoruje balonami z helem.
www.facebook.com/marzenpracownia/
www.facebook.com/marzeniabalonowe/ www.facebook.com/pracowniamarzenklubokawiarnia/

Rok 2018 w biznesie zaczął się dla mnie…
pracowicie i z nadzieją. W zeszłym roku podjęłam m.in. działania nad reorganizacją i rozbudową działu Business Development, w japońskiej firmie budowlanej. Proces reorganizacji trwa jeszcze, ale nie mogę się już doczekać, kiedy zaczniemy działać w nowej formule i z nowymi siłami.

A kończy się…
zapewnieniem nominacji do wielu ważnych konkursów i rankingów branżowych i w efekcie zdobyciem trzech prestiżowych nagród, w tym za bardzo dobre wyniki biznesowe i finansowe. Moje wysiłki by zaangażować firmę w przeróżne wydarzenia branżowe przyniosły spektakularny efekt: rozpoznawalność marki na rynku budownictwa i nieruchomości. Oczywiście nie udałoby mi się to bez pracy zespołowej, za co jestem bardzo wdzięczna wszystkim moim kolegom i koleżankom.

To, z czego jestem dumna to fakt, iż zawodowo…
już od dziesięciu lat pracuję w branży budowlanej, w tym od ośmiu dla japońskiej korporacji budowlanej. Nie jest łatwo działać kobietom w tym segmencie ponieważ w Polsce panuje ogólne przekonanie, że jest to obszar zarezerwowany dla mężczyzn. Tym bardziej jestem dumna, że odnoszę sukcesy na polu biznesu związanym z przemysłem budowlanym, łamiąc przy tym stereotyp faceta-budowlańca.

A w życiu osobistym…
moje hobby to podróże. Wcześniej odwiedziłam: RPA, Sri Lankę i Koreę Południową, a w tym roku to było Peru. Ameryka Południowa jest zachwycająca i kolorowa! Podróże dają mi szansę przyjąć na chwilę inną perspektywę w postrzeganiu mojego życia, kwestii zawodowych i wartości, jakimi powinniśmy się kierować w życiu. Dużo radości i satysfakcji dał mi również aktywny udział w tzw. grupach kobiecych: „Ladies First” i „WIREP”.

Motto/ powiedzenie, do którego często wracałam w roku 2018…
“If you can’t fly, then run. If you can’t run, then walk. If you can’t walk, then crawl, but by all means, keep moving.” Martin Luther King Jr.

Mam nadzieje, że w roku 2019 uda mi się…
podróż do Chin. To moje marzenie. Natomiast w życiu zawodowym będę robić wszystko, by najbliższy rok zakończyć osiągnięciem wyznaczanych teraz celów. Najważniejsze jednak aby 2019 zamknąć z optymizmem tak, jak rok obecny.

Moje życzenie dla innych kobiet (i nie tylko kobiet) na Nowy Rok…
bądźmy dumne z tego, co my, kobiety, osiągnęłyśmy w Polsce. Świętujmy 100-lecie zdobycia przez nas praw do głosowania. Starajmy się wchodzić pewnie w branże do tej pory zarezerwowane dla mężczyzn i mocno się tam trzymajmy. Bądźmy solidarne i wspierajmy się nawzajem. Doceniajmy i szanujmy też mężczyzn, którzy nam w tym wysiłku kibicują.

Sandra Wróblewska, Senior Business Development Manager, od ośmiu lat w Kajima Poland

 Klub Marka jest kobietą – bo najlepszą marką jesteś Ty!
Przyłącz się, napisz do nas: redakcja@biznesnafali.pl

 

 

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here