Home Aktualności Kobiety na fali Marka jest kobietą: Sylwia Koszela, Dyrektor Zarządzająca PREVAC

Kobiety na fali Marka jest kobietą: Sylwia Koszela, Dyrektor Zarządzająca PREVAC

1256
0
SHARE

Kobiety na fali – przedsiębiorcze, odważne pasjonatki, liderki, które naszym i Państwa zdaniem warto przedstawić szerokiej publiczności. Aby docenić za postawę, profesjonalizm, konsekwentność w działaniu. A przede wszystkim naturalną serdeczność, uważność na twarz drugiego, otwartość  na nowe doświadczenia.

One – zwykłe niezwykłe, są wśród nas. Marka jest kobietą, ze swoją ogólnopolską społecznością, słyszy, słucha i docenia takie właśnie kobiety. Bo najlepszą marką jesteś Ty.

Prezes Klubu Marka jest kobietą zaprasza do autorskiej, osobistej rozmowy o wielkości codziennej, odpowiedzialnym przywództwie i tym co ważne w życiu. Głęboko wierzę, że jeśli poznamy bliżej wartości, którymi kierujemy się w życiu codziennym, jutro będziemy chcieli razem ze sobą kroczyć, a w kolejnym kroku współpracować. Tego sobie i nam wszystkim – zorientowanym na przyszłość, odpowiedzialnym liderom życzę.

Sylwia Koszela, Dyrektor Zarządzająca PREVAC Sp. z o.o.

Zapraszam do rozmowy z Sylwią Koszelą – Dyrektor Zarządzającą firmy PREVAC Sp. z o.o. https://www.prevac.eu/

ZAPISKI Z CODZIENNOŚCI LIDERA:

Dzień zaczynam od…
Od kubka gorącej kawy wypijanego w łóżku. Nie lubię się spieszyć. Wyrosłam już z szaleństwa porannych przygotowań, śniadania w biegu, stresu od samego początku dnia. Wiem, z praktyki, że można inaczej. Można zacząć dzień wolniej, w ciszy przemyśleć plan dnia, poukładać sobie kolejne godziny. To bardzo pomaga żyć spokojniej. I uważniej..

Jeśli makijaż to…
Minimalistyczny, jak całe moje życie. Nie lubię nadmiaru. Klasa kobiety nie przejawia się w ilości dodatków, godzinach poświęconych przed lustrem, pełnej szafie. Klasa to sposób bycia, wyrażania swoich myśli, unikalny styl.

Ulubione buty…
Musza być takie jak ja. Klasyczne bo jestem osobą związaną z tradycją. W zdecydowanym kolorze, gdyż lubię ekspresję i energię w działaniu i z dobrej skóry, bo cenię sobie klasę i wygodę.

Mój zapach…
Zdecydowanie ‘’La vie est belle’’….bo życie jest piękne😊

Spodnie czy sukienka…
W zależności od okazji. Cenię sobie wygodę spodni ale również kocham kobiecość sukienek. Myślę, że nie ma dla mnie znaczenia czy spodnie czy sukienka, a raczej okoliczność na jaką mam się ubrać. Staram się zawsze dobierać strój do okazji nie tracąc przy tym swojego indywidualnego charakteru.

W torebce mam zawsze…
Portfel, telefon, wizytówki i wieczne pióro…

W drodze do pracy słucham/robię…
W drodze do pracy zawsze dzwonię do męża by jeszcze raz życzyć mu miłego dnia. Ponieważ mam to szczęście, że droga do pracy prowadzi przez przepiękny las otwieram okno jeśli tylko pogoda na to pozwala i chłonę uroki poranka. Mieszkam bardzo blisko firmy więc chwile podróży są naprawdę krótkie i komfortowe.

Pierwsza rzecz, którą w pracy robię to…
Przejście przez organizację i powiedzenie ‘’dzień dobry’’ wszystkim moim współpracownikom.

Na moim biurku stoi…
Prócz podstawowych narzędzi pracy jak laptop, czy kalendarz zawsze stoi kubek z kawą😊

Najbardziej w mojej pracy lubię…
Innowacyjność. To, że ta praca mnie ciągle zaskakuje. Jako firma ocieramy się wręcz z naszymi produktami o granice ludzkich możliwości tworząc najnowocześniejsze rozwiązania dla świata nauki i przemysłu. To powoduje, że zarówno technicznie, technologicznie jak i organizacyjnie musimy ciągle się rozwijać, uczyć, szukać nowych rozwiązań. To jest fantastyczne!

A do moich obowiązków należy…
Dbanie o całokształt prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa oraz co najważniejsze, wspierania moich pracowników.

Słowa, które najczęściej nadużywam…
‘’Doskonale’’😊

W przerwie na lunch…
Zjadam lunch i dzwonię do rodziny.

Śmieję się…
Najczęściej jak tylko mogę. Jestem bardzo pogodną osobą i staram się zarażać dobrym humorem innych.

Jeśli miałabym jedną supermoc, to co by to było? (i do czego bym jej użyła)?
Spokój. To jest w dzisiejszych czasach naprawdę niesamowita supermoc. W świecie gdzie wszystko nieustannie pędzi a ludzie próbują wyrywać dla siebie z tego pędu chwile spokoju, właśnie spokój jest materiałem deficytowym. Użyłabym jej do uświadomienia innym, że nie trzeba żyć w ciągłym biegu, Że mniej znaczy więcej.

Stawiam innym plusy za…
Szczerość i punktualność.

Inni o mnie…
Mówią. Czy dobrze, czy źle to już trzeba ich zapytać😊

Robi się gorąco, gdy…
Jest lato😊 Staram się nie ulegać presji stresu i czasu. Zdroworozsądkowe myślenie daje dużo więcej korzyści.

A podpaść mi można…
Odwrotnie do odpowiedzi powyżej – spóźnialstwem i kłamstwem.

Ostatnie minuty w pracy…
Wykorzystuję by podejść do ludzi i zapytać, czy w czymś jeszcze mogę im pomóc bo wychodzę już do domu.

W domu najczęściej…
Czytam, odpoczywam, pracuję w ogrodzie i żyję ‘’normalnym’’ życiem matki i zony.

Najprzyjemniej się czuję mając na sobie…
Mój ulubiony zapach. Reszta to kwestia okazji.

Moje ulubione smaki…
Włoskie. Zdecydowanie kuchnia śródziemnomorska.

Moje podróże…
Częste i różnorodne. Prywatnie zdecydowanie preferuję tzw. slow travel, małe urokliwe miejsca, spokojne miasteczka w których życie toczy się z góry ustalonym rytmem bez względu na to ilu turystów pojawi się w okolicy. Gdzie mieszkańcy zdają się nie zauważać przyjezdnych. Zawodowo zdecydowanie lubię podróże w konkretnym celu w ściśle ustalone miejsca.

Ostatnio zaciekawiło mnie/zdziwiło…
Zdecydowanie zdziwiło. Mianowicie to, jak bardzo nie szanujemy jako ludzie naszej przyrody. Jak zapominamy o tym, że świat nie jest wieczny a my mamy odpowiedzialność dbania o naturę.

Aktywnie spędzam czas, o zdrowie dbam…
Regularnie. Biegam, chodzę po górach, jeżdżę na rowerze. Uwielbiam każdą formę ruchu. Bardzo dbamy z mężem o to co jemy, odżywiamy się zdrowo, właściwie nie jemy mięsa. Nasze dzieci uczymy tego samego.

Kto/co sprawia, że się uśmiecham do życia, że nadal chcę?
Moja rodzina.

Najważniejszym wydarzeniem w tym roku było/będzie dla mnie….
Szczerze mówiąc staram się żyć codziennie pełną parą. Każdy dzień to dla mnie nowe wyzwanie i nowe możliwości. Nie ograniczam się do odhaczania kolejnych celów. Dla mnie ważniejsza jest sama droga do celu, bo to ona przynosi mi codziennie wszelkie emocje i odczucia.

SPOJRZENIA, LEKCJE, PRZESŁANIE LIDERA:

Moje wartości na co dzień i w biznesie…
Szacunek do drugiego człowieka. Bez względu czy jest to nasz partner życiowy, rodzic, współpracownik, sąsiad, czy przypadkiem spotkana pani w sklepie. Szacunek to dla mnie fundament współżycia w społeczeństwie.

Co stanowi dziś o wielkości/wartości człowieka, a co powinno?
Z żalem muszę stwierdzić, że ciągle o wartości człowieka w dzisiejszym świecie stanowi jego majątek. Im większe pieniądze tym większa władza, szersze kontakty, lepsze układy. Pieniądz rządzi światem. Nie namawiam do wyzbycia się wszystkiego i życia w pełnej ascezie, a raczej do zdrowego podejścia do pieniądza. To ma być jedynie narzędzie do lepszego życia a nie jego sens.

Wartością, która dla mnie w idealnym świecie powinna świadczyć o wielkości człowieka to empatia. Dla mnie wielki człowiek to po prostu dobry człowiek.

Czy jest dla mnie/jak rozumiem słowo spełnienie (w życiu zawodowym/osobistym)?
Spełnienie dla mnie to stan permanentnego zadowolenia z każdego dnia, oraz poczucie, że nic nikomu nie musze już udowadniać, nawet sobie. Oczywiście ciągle chcę się rozwijać, próbować, kształcić ale dla siebie samej, dla poczucia satysfakcji a nie z jakiegokolwiek przymusu.

Jeśli ‘’biznes to relacje’’ to na jakich fundamentach budować te relacje, partnerstwo w biznesie? Jak buduję ja?
Na szczerości i zaufaniu. Nie wyobrażam sobie współpracy, w której ludzie nawzajem sobie nie ufają lub są wobec siebie nieszczerzy. Myślę, że otwarta rozmowa, nawet jeśli dotyczy spraw trudnych, jest znacznie lepsza niż chowanie urazy. Lubię z ludźmi współpracować, dlatego daleko mi do rządzenia kimkolwiek. Staram się pokazywać drogę, a nie ją narzucać, być wsparciem, a nie wydającym rozkazy. Ludzie znacznie lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem problemów jeśli wiedzą, że mają obok siebie osobę, która pomoże jeśli potrzeba, wesprze doświadczeniem, ale nie narzuci rozwiązania.

Przywództwo przez wartości – jak ja rozumiem w dzisiejszym świecie biznesu, podejmowanych decyzjach, zarządzaniu, miejscu pracy, itd.
Wartości to w dzisiejszym świecie towar deficytowy. Dla mnie Podstawową wartością jako przywódcy jest szacunek do moich pracowników. Zgodnie z powiedzeniem ‘’nikt nie jest zobowiązany do tego by kogoś lubić – ale istnieje coś takiego jak szacunek’’. Dokładnie tak postrzegam zarządzanie przez wartości. Szanujmy siebie nawzajem, swoje poglądy, zdanie, spojrzenie. Nie musimy się z nim zgadzać, nie musimy go rozumieć, ale powinniśmy uszanować.

Odwaga w biznesie to dla mnie..
Autentyczność. Ciągłe porównywanie z innymi, chęć poparcia w oczach innych, wszechobecna krytyka spowodowały, że coraz więcej osób boi się być autentycznym. Z różnych powodów. By nie zostać odrzuconym, wyizolowanym, źle odebranym. Obrona swoich wartości, sposobu bycia, poglądów staje się z dnia na dzień coraz trudniejsza. Autentyczność to dla mnie życie w zgodzie z samym sobą zawsze, bez względu na miejsce, czy czas w jakim się znajdziemy. Trzeba naprawdę dużo odwagi by w sposób kulturalny, nienarzucający być autentycznym człowiekiem.

W biznesie jak w życiu zawsze powinniśmy pamiętać/nie zapominać o…
O byciu dobrym człowiekiem.

Pojawiające się szanse/sytuacje biznesowe (traktuję, są w moim życiu)…
Wyzwaniem. Kolejną próbą dla mnie samej.

To z czego jestem dziś zawodowo/prywatnie dumna to?
To fakt, że wszystko co robię, robię w 100% zgodzie z samą sobą. Każda życiowa decyzja jest moją decyzją, każde podjęte wyzwanie zawodowe jest moim wyzwaniem. Każdy krok w życiu prywatnym jest moim krokiem. To cudowne uczucie.

Gdybym mógł przenieść się w czasie i powiedzieć sobie, młodszej…
“To dobra decyzja, nie bój się”.

A gdybym dziś nie robiła tego co robię, to…
Chciałabym pracować w zawodzie, w którym mogłabym pomagać ludziom. Myślę, że chciałabym być lekarzem…

Ponadczasowe prawdy, uniwersalne zasady, które za mną chodzą, wciąż powracają, to…
Chociaż jako osoba twardo stąpająca po ziemi nie wierzę w pompatyczne hasła ’’jesteś wielki, możesz wszystko’’ to zdecydowanie wiem, że nasze życie kreujemy my sami. Nakreślamy nasze ścieżki, dokonujemy wyborów, zmieniamy kierunki. Musimy wierzyć, że sami kreujemy swój własny los.

Najważniejszy Post Scriptum…
‘’Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia’’. Życzę wszystkim kobietom niezależnie od pozycji zawodowej, przekonań politycznych, pozycji społecznych czy naukowych, społeczności z których się wywodzą lub działają, by wierzyły w siebie i nigdy nie zatraciły swojej autentyczności.

NOTA BIOGRAFICZNA:
Dyrektor Zarządzający w firmie PREVAC, Dyrektor Zarządzający śląskiego Oddziału PMI PC oraz właściciel firmy szkoleniowej SOsimply. Od 8 lat czynnie związana z procesami biznesowymi oraz zarządzaniem projektami głównie w sektorze nowoczesnych technologii. Na swoim koncie zawodowym ma liczne projekty dla klientów krajowych oraz zagranicznych, projekty wdrożeniowe w obszarze procesów biznesowych w organizacjach, a także godziny praktyki na sali szkoleniowej. Certyfikowany Project Manager (PRINCE2P) oraz Risk Manager (MoR), doktorant Katedry Zarządzania WSB w Dąbrowie Górniczej, wykładowca akademicki, trener, coach. Autorka licznych artykułów z zakresu zarządzania projektami oraz zarządzania zasobami ludzkimi. Prywatnie zagorzała minimalistka, która swoje spojrzenie na świat opisuje na blogu UpraszczaMY.

Klub Marka jest kobietą – poznaj nas bliżej

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here